Trwa ładowanie...
Przejdź na
Baby
|

Księżna Monako WYGOLIŁA sobie bok głowy! (ZDJĘCIA)

150
Podziel się

Charlene Wittstock od lat nazywana jest "najsmutniejszą księżniczką świata". Jej wielbiciele zastanawiają się, czy nowa fryzura to forma "protestu"...

Księżna Monako WYGOLIŁA sobie bok głowy! (ZDJĘCIA)
Charlene Wittstock wygoliła sobie bok głowy (East News)
bDKuaXVh

Choć Monako to jedno z najmniejszych państw świata, panująca tam rodzina Grimaldich skrywa nie mniej sekretów niż Windsorowie. Od czasu gdy w rodzinę królewską wżeniła się gwiazda Hollywood Grace Kelly, dworem zaczęły żywo interesować się media z całego świata. Obecnie wyjątkowo szeroko omawiana jest relacja łącząca księcia AlbertaCharlene Wittstock.

Narzeczeni pobrali się w 2011 roku, a panna młoda była tego dnia tak markotna, że prasa zaczęła tytułować ją "najsmutniejszą księżniczką na świecie". Ponoć pływaczka pochodząca z RPA na kilka dni przed ceremonią próbowała uciec z Monako. Przyszła księżna miała dowiedzieć się o kolejnym, trzecim już nieślubnym dziecku znanego z rozwiązłego trybu życia Alberta i jego notorycznych zdradach. Ponoć została zatrzymana dopiero na lotnisku, gdzie odebrano jej paszport i "wytłumaczono" jej, iż niezależnie od okoliczności powinna dotrzymać złożonych zobowiązań.

bDKuaXVj
Zobacz także: Kolega Meghan z planu boi się z nią rozmawiać. Grali parę

Od dnia pamiętnego ślubu minęło już kilka dobrych lat, ale księżna nigdy nie wyglądała na szczególnie szczęśliwą, pojawiając się na publicznych wydarzeniach u boku męża. Ostatnio Charlene wzięła udział w rozdawaniu prezentów świątecznych i zaprezentowała światu swoją nową fryzurę. Wittstock wygoliła sobie bok głowy, co (jak na księżniczkę) jest dość niecodziennym ruchem... Fani zaczęli żywo dyskutować, czy "ostre cięcie", któremu poddała się 42-letnia reprezentantka rodziny królewskiej, to swego rodzaju protest przeciwko konwenansom panującym na dworze.

Dość jednoznacznie wypowiadają się za to fryzjerzy. Znani styliści włosów uważają, że księżna wygląda niekorzystnie.

bDKuaXVp

Jestem w całkowitym szoku po tej metamorfozie. Rozumiem, że ludzie mogą chcieć spróbować czegoś nowego, gdy znudzą się gapieniem się na te same fryzury i kolory, przez wiele miesięcy podczas lockdownu. Ale to nie jest coś, co doradziłbym komukolwiek - wyznał w jednym z wywiadów fryzjer-celebryta Brad Allen.

Podoba się wam nowa fryzura Charlene Wittstock?

bDKuaXVq
bDKuaXVK
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(150)
Radek.
3 miesiące temu
Dramat. Zaburzone proporcje, nic nie jest na swoim miejscu ani nie wyglada tak, jak być powinno. Fryzjer do wymiany. Można włosy wygolic, ale można tez wygolic je elegancko.
Ggghs
3 miesiące temu
Ale lubię takie fryzury :)
Zuza
3 miesiące temu
Ona jest po prostu bardzo nieszczęśliwa. Dlatego to robi.
bDKuaXVL
Taaaaanita
3 miesiące temu
Yyyyyy....
Ania
3 miesiące temu
Piękna fryzura, odważna. Jeden z trendów. Podobna ma moja koleżanka z pracy. Fajnie wyglada u kobiet z delikatna, dziecięca uroda. Bo ze była juz w pewnych stylach undergroundowych to nic nowego.
gosc
3 miesiące temu
To w ogóle do niej niepodobne
Kaja Głodek
3 miesiące temu
Wygląda teraz jak typowa Grażynka co zjechała z Niemiec do Polski na weekend
Mmm
3 miesiące temu
Ja mam 2 boki ogolone i nikt mi nic nie mówi każdy żyje jak chce. I mam to gdzieś co ludzie myślą czy mi pasuje czy nie. Pozdrawiam mojego fryzjera 😊
Aska
3 miesiące temu
No i co jak jej się podoba to dla reszty świata nie musi tesz noszę takie włosy bynaimiei inaczej nisz reszta lamusa ha ha ha
fogiel
3 miesiące temu
zrobiła się na Chylińską
monika
3 miesiące temu
wydaje mi się że skoro tak zrobiła to po prostu tak chciała a włosy jak to włosy odrosną
mix
3 miesiące temu
Monako to księstwo nie królestwo.
Wania
3 miesiące temu
Ja se też coś wygoliłem ale nie pokażę.
bDKuaXVD
wwo
3 miesiące temu
W jednym z najbogatszych krajów świata, w środku Europy, na oczach wszystkich ktoś zmusza kobietę by trwała w toksycznej relacji z księciem, który ma ją po całości w zadzie, zdradza na potęgę i nie potrafi utrzymać wacka w spodniach. Kobieta chce to rzucić, wyjechać to zabierają jej paszport i przymuszają (szantażem? zastraszaniem?) żeby została z kimś z kim jest nieszczęśliwa. I nikt się publicznie nie oburza choć zwykłej "śmiertelniczce" radzono by przekrzykując się by odeszła od łajdaka. Tymczasem buzie w ciup, zabieramy paszport i siła doprowadzamy z powrotem do pałacu. No halo!!? takie rzeczy to raczej w Arabii Saudyjskiej a nie w Monako!
...
Następna strona
bDKuaXWf