Dawid Kwiatkowski wciąż istnieje w świadomości fanek jako polski Justin Bieber. Dba o to, by w mediach społecznościowych mieć z nimi ciągły kontakt… i zapraszać do swojego życia prywatnego. Na jego Instagramie regularnie pojawiają się zdjęcia z łóżka, sauny, siłowni… O tę ostatnią zapytał go reporter WP Gwiazdy. Dawid przyznał, że faktycznie ostatnio więcej trenuje. Czy nie ma jednak pozaestetycznych oporów przed wstawianiem zdjęć bez koszulki do sieci?
Kwiatkowski dumnie o muskulaturze: "Przytyrałem na siłowni. Do wymarzonej sylwetki jeszcze daleko!"
"Jest problem z otyłością, wśród moich fanów też. Myślę o tym, żeby im pomóc wrzucając zdjęcia" - pokrętnie tłumaczy publikowanie zdjęć bez koszulki w sieci.