Kwiatkowski o byciu idolem nastolatek: "To moje utrapienie od czterech lat. Muszę się pilnować, imprezuję po kryjomu!"
"Ale lubię mieć tę odpowiedzialność na barkach. Nie zdajemy sobie sprawy, ile dzieciaków potrzebuje pomocy. Nie dostają atencji w domach".