Liszewski broni "Celebrity Splash": "Jak nie wyjdzie tylko pupa piecze!"

"Niebezpieczeństwo jest rozdmuchane. Ktoś uderzył się kolanem, a wszyscy piszą, że to pewnie woda coś mu zrobiła."

Celebrity Splash, od momentu, kiedy pojawił się na antenie Polsatu, stał się jednym z najbardziej kontrowersyjnych programów w polskiej telewizji. Uczestnikom przede wszystkim zarzuca się ryzykowanie własnym zdrowiem dla pieniędzy i popularności. Pokazywaliśmy już sporo nieudanych skoków w wykonaniu uczestników. Dla Macieja Dowbora skończyły się one pożegnaniem z programem. Radosław Liszewski, lider zespołu Weekend, broni jednak formuły, twierdząc, że zabawy na wysokości i skoki do wody wcale nie są niebezpieczne.

Jestem z siebie dumny. Pierwszy raz w życiu wszedłem na takie wysokości. Każdy z uczestników pokonywał słabości Informacje o niebezpieczeństwie są rozdmuchane. Ktoś uderzył się kolanem, a wszyscy piszą, że to pewnie woda coś mu zrobiła. Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Jeśli nam nie wyjdzie, to trochę pupa piecze.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą