Maciej Pela i Edyta Folwarska dokazują po nagraniach "Halo tu Polsat". Tancerz znów zachował się jak dżentelmen (ZDJĘCIA)
Maciej Pela i Edyta Folwarska gościli w piątkowym wydaniu programu "Halo tu Polsat". Po nagraniach paparazzi przyłapali ich na parkingu. Humory tego dnia zdecydowanie im dopisywały. Fajni z nich przyjaciele?
Celebryckie przyjaźnie oraz nieoczywiste duety w show-biznesie rozpalają ciekawość internautów, lecz tego połączenia mało kto się spodziewał. Edyta Folwarska i Maciej Pela, bo o nich mowa, coraz częściej pokazują się razem. Efektem tej znajomości są między innymi humorystyczne filmiki w mediach społecznościowych. Nie wszystkim przypadają one do gustu...
ZOBACZ TAKŻE: Kaczorowskiej nie spodobały się wspólne filmy Peli i Folwarskiej. "Zażądała usunięcia nagrań z internetu"
Relacja Folwarskiej i Peli nabiera rozpędu. Celebrytka i tancerz pojawili się w piątkowym wydaniu "Halo tu Polsat". Na antenie słonecznej stacji opowiedzieli o swojej znajomości oraz o tym, co faktycznie ich łączy. Jasno zadeklarowali, że jest to tylko... przyjaźń. A jak się to wszystko zaczęło? Od imprezy, na której ich pociechy robiły pierniczki.
Dzieci nas połączyły, bo mój Tadzio usiadł koło jego córek - wspominała Folwarska.
Przed nagraniami do śniadaniówki celebrytka i tancerz wpadli na paparazzi krzątających się pod studiem Polsatu. Wówczas celebryci urządzili sobie na parkingu sesję zdjęciową. Maciej dokładnie sfotografował outfit przyjaciółki. Na uwagę zasługuje również moment już po nagraniach show, gdy niczym prawdziwy dżentelmen, pomógł Edytce z buteleczką z gazowanym napojem.
Tancerz dołożył wszelkich starań, aby zdjęcia wyszły idealnie. Myślicie, że sprostał zadaniu?
Maciej nie tylko pomógł odkręcić napój, ale również sięgnął do swojego samochodu po chusteczki, by wytrzeć butelkę i zminimalizować przyjaciółce ryzyko pobrudzenia białej stylizacji.
Tancerz odprowadził celebrytkę do jej samochodu.
Wspólnych tematów ewidentnie im nie brakuje.
Maciej Pela i Edyta Folwarska musieli się pożegnać.