Majdanowie świętują "drugi miesiąc Henrysia” na rodzinnym obiedzie w Sopocie (ZDJĘCIA)
Majdanowie świętują "drugi miesiąc Henrysia” na rodzinnym obiedzie w Sopocie
Małgorzata i Radosław nie wypuszczali ukochanego synka z objęć. Urocze?
Na początku czerwca Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan powitali na świecie swojego pierwszego wspólnego syna, który otrzymał modne imię "Henryk”. Od tamtej pory gwiazda bombarduje fanów na Instagramie uroczymi zdjęciami z dzidziusiem.
Celebrytka sporo mówi też o powrocie do formy. W ciąży przytyła bowiem ponad 20 kilogramów. Ponoć otrzymała już nawet intratną propozycję chudnięcia pod okiem kamer we własnym reality show. Ma na tym zarobić aż 500 tysięcy złotych.
Aktualnie Rozenek spędza beztroskie chwile na rodzinnych wakacjach nad Bałtykiem. Na swoim profilu chwaliła się już zdjęciami z plaży i z apartamentu z widokiem na morze. W najnowszym poście poinformowała z kolei, że "Henryś" skończył właśnie dwa miesiące. Z tej okazji cała rodzina wybrała się na obiad do restauracji.
Paparazzi wypatrzyli ich w jednym z sopockich lokali. Gosia ubrana była w obszerną, białą sukienkę z dekoltem hiszpańskim. Na miejscu pozowała z najmłodszym synkiem do zdjęć, które wrzuciła później na Instagram. W komentarzach fani zachwycają się chłopcem: "Słodziak malusi", "Obłędnie", "Śliczny i piękne ubranko".
Zobaczcie:
Rodzinny wyjazd
Korzystając z pięknej pogody, Majdanowie postanowili wybrać się z dziećmi nad polskie morze.
Przyłapani na parkingu
Paparazzi wypatrzyli ich w Sopocie, gdy wysiadali z samochodu. Radosław ostrożnie włożył małego Henia do wózka.
Wspólny obiad
Majdanowie udali się do jednej z restauracji. Byli w doskonałych nastrojach.
Humorki Henryczka
Na miejscu Henio zaczął trochę marudzić. Gosia i Radek na zmianę brali go na ręce.
Otoczony miłością
Mały Henio był długo wyczekiwanym, wymarzonym dzieckiem Majdanów. Widać, że jest ich oczkiem w głowie.
Okazja do świętowania
Chłopiec skończył właśnie dwa miesiące, czym dumna Małgorzata pochwaliła się na Instagramie.
Doświadczona mama
Dzięki temu, że Małgorzata ma już dwóch synów, doskonale wie, jak opiekować się dzidziusiem.