Małgorzata Kożuchowska w bikerach za 8,5 tys. zł i torbą za 17 tys. zł paraduje po oblodzonym chodniku (ZDJĘCIA)
Małgorzata Kożuchowska troskliwie pielęgnuje swój nietuzinkowy wizerunek, a każde wyjście traktuje jako idealną okazję do zaprezentowania swojego wyjątkowego zmysłu estetycznego. Ostatnio 54-latka wybrała się na miasto w zimowej stylizacji, która kosztowała ją majątek. Na widok paparazzi serdecznie się roześmiała.
Małgorzatę Kożuchowską śmiało można nazwać "ambasadorką luksusu". Aktorka uwielbia wszystko, co horrendalnie drogie i ekskluzywne, zaczynając od ubrań i akcesoriów, a kończąc na restauracjach oraz podróżach, w które regularnie się udaje.
Kożuchowska z dbałością pielęgnuje wizerunek "modowej wyroczni". Obok Agnieszki Woźniak-Starak i Joanny Przetakiewicz, aktorka także uchodzi za jedną z największych entuzjastek strojenia się w rodzimym show-biznesie. Podobnie jak jej koleżanki, Gosia stara się trzymać rękę na "modowym" pulsie i śledzić najnowsze trendy.
Aby utrzymać z trudem wywalczony status "trendsetterki", Kożuchowska regularnie powiększa swoją i tak już imponującą garderobę o kolejne "cacka". Nic więc dziwnego, że nawet wypad do sklepu po przysłowiowe bułki jest dla Małgorzaty okazją, żeby zadać szyku i pochwalić się przed przechodniami nowymi zdobyczami. Środowy "look" gwiazdy "Rodzinki.pl" składał się z czarnego golfa, do którego dobrała długi kożuch i bikery Miu Miu za 8,5 tysiąca. Celebrytka urozmaiciła zimowy look torebką Bottega Veneta za 17 tysięcy złotych w kolorze bakłażana. Widać, że humor jej dopisywał, bo gdy dostrzegła paparazzi, posłała im kilka uśmiechów.
Ubralibyście się tak?
Za torebkę Bottega Veneta w kolorze bakłażana aktorka zapłacić musiała ok. 17 tysięcy złotych.