Shakira zrobiła widowisko, ale głosem NIE POWALIŁA: "Playbackira była świetna jak zawsze"
Shakira była jedną z największych gwiazd ceremonii otwarcia mundialu 2026. Choć jej występ miał być jednym z najmocniejszych punktów wieczoru, część internautów nie zostawiła na nim suchej nitki. Najwięcej emocji wzbudziły oskarżenia o śpiewanie z playbacku.
Oficjalnie rozpoczęły się mistrzostwa świata 2026 w piłce nożnej. Tegoroczny turniej jest wyjątkowy nie tylko dlatego, że organizują go wspólnie USA, Kanada i Meksyk. FIFA po raz pierwszy zdecydowała się również na kilka ceremonii otwarcia.
Oskar Cyms NIE TOLERUJE śpiewania z playbacku. Czy kiedykolwiek zdarzyło mu się z tego skorzystać? Oto co powiedział
Podczas pierwszego widowiska na stadionie Estadio Azteca w Meksyku wystąpiła Shakira. Kolumbijska gwiazda wykonała wraz z Burna Boyem oficjalną piosenkę mundialu zatytułowaną "Dai Dai".
Na scenie pojawiła się w biało-żółtym, mocno dopasowanym kostiumie z krótką spódniczką i okularami przeciwsłonecznymi. Towarzyszyła jej grupa tancerzy, a sama wokalistka jak zwykle postawiła na energetyczną choreografię. Jednak nie wszystkim występ przypadł do gustu...
Widzowie zarzucili Shakirze śpiewanie z playbacku
Krótko po zakończeniu ceremonii media społecznościowe zalała fala komentarzy. Shakira mocno dostała po głowie. Część internautów była załamana jej występem. Niektórzy byli przekonani, że zarówno ona, jak i pozostali artyści nie śpiewali na żywo.
Organizacja pokazu Mistrzostw Świata była fatalna, wszyscy udawali, że śpiewają, i nie było żadnych świetnych artystów, dlatego wzięli Shakirę; Playbackira była świetna jak zawsze; Z całym szacunkiem dla FIFA, powinni skupić się na organizacji meczów. Zerowy budżet na ceremonię otwarcia, wszyscy udawali, że śpiewają; Shakira wydawała się do tego zmuszona, jak małe dziecko, które musi iść do szkoły, a na dodatek śpiewała z playbacku; Pewnego dnia Shakira odkryła playback i już nigdy się z nim nie rozstała - czytamy w sieci.
Zgadzacie się?