Przez ponad trzy dekady śledczy nie byli w stanie ustalić, kim była ofiara brutalnego zabójstwa, którego ślady prowadziły do lasu w okolicach Sieradza. Teraz, po latach, w sprawie nastąpił przełom. Funkcjonariusze łódzkiego Archiwum X zatrzymali 50-letniego mężczyznę podejrzanego o dokonanie zbrodni w 1993 roku. W chwili, gdy miało dojść do zabójstwa, podejrzany miał zaledwie 17 lat.
50-latek odpowie za zbrodnię sprzed 33 lat?
Jak przypomina łódzka policja, 14 stycznia 1994 roku w lesie pod Sieradzem znaleziono częściowo zakopane ciało mężczyzny. Śledczy od początku podejrzewali, że padł on ofiarą zabójstwa. Na miejscu zabezpieczono ślady i ubrania należące do zmarłego, jednak przez lata nie udało się ustalić ani jego tożsamości, ani osoby odpowiedzialnej za jego śmierć.
ZOBACZ TAKŻE: Podpalił auto z żoną w środku i pozorował wypadek dla polisy - wstrząsająca sprawa Elizy i Gabriela
WIDEOAktywiści obrzucili ZEPSUTYM JEDZENIEM kebaba Filipa Chajzera!
Przełom nastąpił w grudniu 2023 roku. Wtedy sprawą ponownie zajęła się Prokuratura Okręgowa w Sieradzu. Śledczy jeszcze raz przeanalizowali zgromadzone materiały i zlecili nowe badania DNA. Rekonstrukcja twarzy została opublikowana w mediach w kwietniu 2026 roku. Śledczy sprawdzili również archiwalne sprawy zaginięć mężczyzn z początku lat 90. Zebrane informacje wskazywały, że ofiara mogła przed śmiercią przebywać w powiecie brodnickim.
Archiwum X zatrzymało podejrzanego
Eksperci przebadali materiał biologiczny znaleziony na ubraniach ofiary. W sprawie przygotowano sześć opinii genetycznych, a biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie odtworzyli wygląd mężczyzny na podstawie jego czaszki i danych genetycznych.
We wtorek, 28 lipca, łódzka policja przekazała, że kilka dni wcześniej - 23 lipca 2026 roku - funkcjonariusze łódzkiego Archiwum X zatrzymali 50-letniego mieszkańca powiatu brodnickiego. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo, do którego miało dojść w 1993 roku, gdy miał 17 lat. Okazało się, że był również poszukiwany w związku z inną sprawą. Na początku lipca 2026 roku miał dopuścić się szczególnie zuchwałej kradzieży z włamaniem, powodując straty sięgające blisko 150 tys. zł. Przed zatrzymaniem ukrywał się w lesie.
Wciąż nie wiadomo, kim była ofiara
Dzięki działaniom policjantów udało się ustalić miejsce jego pobytu. 25 lipca Sąd Rejonowy w Sieradzu zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego tymczasowego aresztu. Zatrzymanie podejrzanego jest ważnym krokiem w śledztwie, ale jedna z największych zagadek tej sprawy nadal pozostaje nierozwiązana.
Po ponad 30 latach wciąż nie wiadomo, kim był mężczyzna, którego ciało znaleziono w lesie pod Sieradzem. Śledczy apelują do osób, które mogą rozpoznać ofiarę lub posiadają informacje na temat jej śmierci, o kontakt z Prokuraturą Okręgową w Sieradzu lub Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi.