Małgorzata Rozenek-Majdan przeprasza (bo tak jej nakazano), że wprowadzała fanów w błąd. "Przyjmuję tę decyzję i związane z nią konsekwencje"
Małgorzata Rozenek-Majdan zamieściła obszerne wyjaśnienie i przeprosiny za wprowadzanie swoich odbiorców w błąd. Jak przyznała, oświadczenie jest wykonaniem decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 27 lutego 2025 roku.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od 2021 roku monitoruje działalność polskich influencerów, sprawdzając, czy wyraźnie oznaczają treści sponsorowane. W marcu 2025 roku prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, poinformował o nałożeniu kar na trzy osoby ze świata show-biznesu za nieuczciwe praktyki reklamowe. Filip Chajzer, Dorota Rabczewska i Małgorzata Rozenek-Majdan mieli niejednoznacznie oznaczać materiały reklamowe na Instagramie, a łączna kwota kar wyniosła niemal pół miliona złotych.
"Perfekcyjna" otrzymała 220 267 zł grzywny i nie zgadzała się z karą.
TYLKO NA PUDELKU: UOKiK odpowiada Małgorzacie Rozenek. Nie wywinie się od zapłacenia ponad 220 tysięcy złotych kary?
Gorąco w Sejmie. Doda ostro do Krupy (WIDEO)
Małgorzata Rozenek-Majdan przeprasza. To wynik decyzji prezesa UOKiK
W czwartek na Instagramie Małgorzaty Rozenek-Majdan pojawiły się przeprosiny, które - jak wskazała - wynikają z decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 27 lutego 2025 roku.
Oświadczam, że wprowadzałam moich odbiorców w błąd co do komercyjnego charakteru postów i relacji publikowanych na moim profilu na Instagramie. Nie informowałam ich w jednoznaczny, czytelny i zrozumiały sposób o tym, że zamieszczane treści były płatnymi reklamami. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że w latach 2016–2024 stosowałam nieuczciwe praktyki rynkowe naruszające zbiorowe interesy konsumentów. Stwierdził też, że zaprzestałam ich stosowania w dniu 15 listopada 2024 r.
Celebrytka ruszyła również z wyjaśnieniem i komentarzem do decyzji Prezesa UOKiK. Podkreśliła, że od momentu wprowadzenia wytycznych w 2022 roku konsekwentnie dostosowywała swoje działania i współpracowała z Urzędem, dążąc do wypracowania jasnych standardów dla branży. Choć UOKiK uznał oznaczenia wcześniejszych reklam za niewystarczające i nałożył karę, Rozenek-Majdan przyjęła decyzję i podkreśliła, że transparentność jest fundamentem zaufania wobec instytucji i odbiorców.
Nie ukrywam, że trudno jest zaakceptować sytuację, w której działania podejmowane w czasie braku precyzyjnych regulacji są dziś oceniane według standardów, które powstały później. Jednocześnie, przyjmuję tę decyzję i związane z nią konsekwencje. Zamykam ten rozdział z poczuciem odpowiedzialności i z przekonaniem, że transparentność jest fundamentem zaufania - zarówno w relacji z instytucjami, jak i z Wami. Dziś standardy są jasne. I to jest dobre dla wszystkich