"Mam wiele chorób w rodzinie, różne problemy. Chciałabym, żeby ten rok już się skończył!"

"2016 rok nie był dla mnie udany, ale nie chcę biadolić ani narzekać" - zapewnia Zamachowska.

Monika Zamachowska 2016 roku nie będzie wspominać dobrze. Rodzina prezenterki od dłuższego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi. W szpitalu przebywał były mąż Zamachowskiej. Przeszedł rutynową operację usunięcia woreczka żółciowego. Po zabiegu pojawiły się jednak komplikacje, w wyniku których Jamie Malcolm trafił do szpitala. Niedawno w szpitalu przebywała również jej matka, dziennikarka Barbara Trzeciak-Pietkiewicz. Z problemami zdrowotnymi borykała się także dwójka dzieci prezenterki, Tomasz i Zofia. Monika przyznaje, że wyczekuje już końca tego roku.

2016 rok nie był dla mnie udany. Chciałabym, żeby już się skończył. Nie miałam najlepszego roku, mam wiele chorób w rodzinie, różne problemy, ale głównie zdrowotne. Nie chcę tutaj biadolić ani narzekać i wierzę, że w przyszłym roku wszyscy wyjdziemy na prostą.

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą