Marcin Hakiel i Paulina Smaszcz znów jęczą o zdradach i wylewają żale: "JAK ZDARTA PŁYTA. NA SIŁĘ CHCĄ BYĆ SYMBOLEM MAŁŻEŃSKIEJ KRZYWDY (OKIEM PUDELKA)
Za nami emocjonujący tydzień w polskim show-biznesie - wielki powrót zaliczył duet porzuconych (?) i zdradzonych, celebrytki taplały się w błocie, a polscy fani Eurowizji w końcu poznali naszą tegoroczną reprezentantkę. Kto powinien mieć powody do radości, a komu uśmiech nieprędko znów namaluje się na twarzy? Przeczytajcie nasze podsumowanie "Okiem Pudelka".
Celebrycka dżungla w "Królowej Przetrwania"
Za nami premierowy odcinek trzeciego sezonu "Królowej Przetrwania" i to nie byle gdzie, bo na głównej antenie TVN. Popularny reality-show zaliczył zaskakujący awans i nie ma wątpliwości, że przysłużyła się temu obecność Małgorzaty Rozenek-Majdan, której powierzono prowadzenie programu. To jedna z tych produkcji, gdzie przepis na sukces jest bajecznie prosty - producenci wysyłają do dżungli ekipę celebrytek, każą im tarzać się w błocie, jeść robaki i przede wszystkim podsycać wewnętrzne dramy i napięcia wywoływane przez wymagające fizycznie konkurencje i egzystowanie w warunkach dalekich od ich codziennego glamouru. Na takie formaty nie ma się co obrażać i krzyczeć o upadku telewizji, bo to naturalna ewolucja tego, co ćwierć wieku temu zaczął "Big Brother" czyli podglądania ludzkiego dyskomfortu z poziomu naszej wygodnej kanapy. A niech się te celebrytki tam leją i wyzywają najlepiej, my się pośmiejemy...
Trzeba przyznać, że producenci "Królowej Przetrwania" znów stanęli na wysokości zadania, szczególnie w przypadku castingu - zmontowanie ekipą z Karoliną Pajączkowską, Naatalisą, Małą Anią, Dominiką Serowską, Mają Rutkowski, Moniką Jarosińską i Iloną Felicjańską... majstersztyk! Pierwszy odcinek to dopiero zapoznanie widzów z tłem i historiami uczestniczek oraz przygotowanie gruntu pod to, co zobaczymy dalej. Pomimo tego, zdążyliśmy już dostać pierwsze kłótnie, Pajączkowska usłyszała od Małej Ani, że "dała dupy", Serowska zadeklarowała, że "spier*oliłaby", gdyby spotkała w dżungli Katarzynę Cichopek, a przyprowadzony do pań mięśniak wywołał u nich drżenie ciał i szybsze bicie serca - przecież to jest K-I-N-O, Kubrick nie zrobiłby tego lepiej. O takie środy w telewizji walczyliśmy!
Małgorzata Rozenek i uczestniczki "Królowej przetrwania" prężą się na ściance
Neverending story Hakiela i Smaszcz
Słyszycie ten charakterystyczny dźwięk zdartej płyty? Ach, to tylko kolejny wywiad Marcina Hakiela i Pauliny Smaszcz, w którym jęczą, że Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski są razem... Tym razem przestrzeń na ich gorzkie żale udostępnili Kuba Wojewódzki i Piotr Kędzierski, a efektem tego fascynującego spotkania była kolejna rozmowa o tym, że Kasia zdradziła Marcina z Maciejem, a Paulina jest zła na Macieja, bo tak sobie wymyśliła. Hakiel zbudował sobie chochoła pt. "Kurzopki są wzorem do naśladowania, a to zła kobieta była" i walczy z nim już od dłuższego czasu, zadając ciosy na ślepo w powietrze.
Zobacz także: Marcin Hakiel zarzucił Cichopek, że jest "PUSTA". W sprawę włączyła się Wieniawa: "Czy coś źle zrozumiałam???"
Dla Marcina mamy złą wiadomość - nikt nie stawia Cichopek i Kurzajewskiego na tym mitycznym piedestale cnót wszelakich, ludzie albo ich lubią, albo nie lubią, a historie o rzekomych zdradach z ust ich byłych partnerów są już po prostu wczorajszym newsem. Historia Hakiela wybrzmiała wystarczająco dosadnie za pierwszym, drugim i dziesiątym razem - najwyraźniej w kraju, w którym problemy małżeńskie, zdrady i rozwody są codziennością, nikogo to aż tak nie interesuje i nie boli. Oprócz Hakiela, co jest może i zrozumiałe, ale na tym etapie już męczące - bo jaki jest tutaj cel? Czemu ma to wszystko służyć? Nazywanie matki swoich dzieci "pustą" i dążenie do tego, aby skompromitować ją w oczach całej Polski to mało nobliwe zajęcie, szczególnie, że chłop ułożył już sobie życie u boku innej kobiety, a jednocześnie na siłę chce być poster boyem małżeńskiej krzywdy.
Obecności Smaszcz i jej litanii nie ma nawet sensu komentować, bo ta torpeda już dawno wystrzeliła w kosmos i pourywała wszystkim palce... Morał z tego taki: to, że podstawiają ci mikrofon pod nos, nie znaczy, że trzeba koniecznie do niego mówić.
Eurowizyjne nadzieje odżyły na nowo
Zeszłoroczny start w Eurowizji w wykonaniu Justyny Steczkowskiej przywrócił polskim fanom konkursu nadzieję na to, że nasz reprezentant jest w stanie zamieszać - nawet jeśli nie możemy liczyć na łaskę ignorujących nas od lat jurorów. Piosenkarka nie weszła wprawdzie do pierwszej dziesiątki, ale jej zapał i fantastyczny występ sprawił, że rozmawialiśmy o nim długimi tygodniami. W tym roku te emocje ostudził nieco line-up rodzimych preselekcji, w którym zabrakło dużych nazwisk, a niektóre ze zgłoszeń uznano wręcz za żart. Ostatecznie zwyciężyła Alicja Szemplińska, dla której była to już trzecia próba dostania się na Eurowizję - tym razem skuteczna i, sądząc po komentarzach w sieci, zgodnie z tym, czego życzyli sobie sympatycy imprezy.
Zobacz także: Michał Szpak zamierzał startować w Eurowizji, ale ZREZYGNOWAŁ. "Nie chciałbym trzymać tej statuetki w ręku"
Przed Alicją trudne zadanie, bo pomimo braku spektakularnych sukcesów na Eurowizji, jako naród zawsze mamy apetyt na bycie w samej czołówce. Młodziutkiej piosenkarce odebrano już kiedyś szansę reprezentowania kraju, gdy zignorowano jej zwycięstwo w odwołanej przez pandemię edycji show, a później wysłano Rafała Brzozowskiego - tegoroczne zwycięstwo można więc rozpatrywać w kategorii zadośćuczynienia, choć nie nikt chyba nie ma wątpliwości, że to właśnie ona zaprezentowała się najlepiej spośród wszystkich finalistów preselekcji. Eurowizja to przede wszystkim ciężka praca, aby wypromować swój utwór poza granicami kraju i miejmy nadzieję, że Szemplińska oraz jej ekipa ten trud podejmą. Pudelek trzyma kciuki!
Zobacz także: Piotr Pręgowski podzielił widzów preselekcji do Eurowizji: "Jedyny słuszny wybór" vs. "Wieś tańczy i śpiewa" (WIDEO)