Dobiegł końca koncert preselekcyjny, który miał na celu wyłonienie 28. reprezentanta Polski w historii Konkursu Piosenki Eurowizji. W stawce znalazło się zaledwie 8 nazwisk, spośród których największą faworytką okazała się Alicja Szemplińska. Istnieje spora szansa, że zwyciężczyni "The Voice of Poland" pokaże się wreszcie całej Europie.
Jednym z uczestników wydarzenia został Piotr Pręgowski, dotychczas kojarzony z rolami komediowymi w najpopularniejszych polskich serialach. Odtwórca postaci Pietrka postanowił spróbować swoich sił z wakacyjną propozycją o jakże wyszukanym tytule "Parawany Tango". Jego "plażowe gibango" doczekało się już nawet miana "przeboju masowego rażenia".
"Parawany Tango" są o promieniach słońca, które pieszczą nasze zmysły. Otwarcie olimpiady albo Super Bowl to przy tym jest mały Miki
WIDEOJustyna Steczkowska nie jest zadowolona z 14 miejsca na Eurowizji. Polska powinna zrezygnować z udziału w Konkursie Piosenki?
Występ Piotra Pręgowskiego wywołał spore poruszenie w sieci
Uwielbiany przez miliony widzów aktor zadbał nie tylko o warstwę liryczną kompozycji, ale też o letni anturaż. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć na scenie animacje gołębi w okularach przeciwsłonecznych oraz gibających się tancerzy w szortach i strojach plażowych. Wielu komentującym na Instagramie udzieliło się poczucie humoru kandydata do wygranej.
To był genialny występ, najlepszy; Król jest jeden; "Parawany Tango" na Eurowizję; Winner; Jedyny słuszny wybór - czytamy wśród licznych wpisów.
Niestety, niektórzy potraktowali udział Piotra Pręgowskiego w preselekcjach jako nieśmieszny żart.
To jest kabaret, nie występ; Wieś tańczy i śpiewa; Tragedia; Błagam, powiedzcie, że to żart; Powinien zostać na "Ranczu"; On na serio chce z tym jechać? - dopytywali sceptycy.
Jak wy oceniacie ten występ?