TYLKO NA PUDELKU: Preselekcje do Eurowizji zostały już nagrane! Kto wypadł najlepiej? "Zostawiła konkurencję w tyle"
W niedzielę 1 marca ośmioro artystów zjawiło się w siedzibie Telewizji Polskiej, by nagrać swoje eurowizyjne występy. Kto - zdaniem naszych informatorów - wypadł najlepiej?
Już w niedzielę poznamy wykonawcę, który będzie reprezentował Polskę podczas tegorocznej Eurowizji. Mimo że część jurorów preselekcji wskazywała na dość wyrównany - a według niektórych nawet słabszy - poziom zgłoszeń, ostatecznie wyłoniono ósemkę finalistów.
O zwycięstwo w konkursie powalczą: Piotr Pręgowski, Jeremi Sikorski, Alicja Szemplińska, Basia Giewont, Stanisław Kukulski, Ola Antoniak, Anastazja Maciąg oraz Karolina Szczurkowska.
TYLKO NA PUDELKU: Reprezentant Polski na Eurowizję zostanie ogłoszony w "Pytaniu na Śniadanie" dzień po koncercie?! "ŻENUJĄCE i niezrozumiałe"
Eurowizja 2026. TVP rozda dzikie karty na preselekcje?
Tegoroczne preselekcje od samego początku budziły spore zainteresowanie i wiele emocji. Początkowo rozważano organizację biletowanego koncertu, jednak z czasem zrezygnowano z tego pomysłu - obawiano się, że przy takim składzie finalistów koszty wydarzenia mogłyby się nie zwrócić. Pojawiały się także doniesienia o możliwym przyznaniu dzikich kart dla Michała Szpaka i Marcina Maciejczaka, jednak obaj artyści nie byli zainteresowani udziałem.
Tak wyglądały polskie preselekcje do Eurowizji
Jak wcześniej informował Pudelek, Telewizja Polska zdecydowała, że występy artystów zostaną wcześniej nagrane, a następnie wyemitowane podczas specjalnego koncertu 7 marca. Wyniki głosowania widzów zostaną ogłoszone dzień później w programie "Pytanie na Śniadanie". Nasze doniesienia potwierdziły się - w niedzielę w siedzibie TVP pojawili się artyści, którzy zarejestrowali swoje występy.
Każdy z artystów miał tylko jedną szansę na zaprezentowanie się na scenie - nie było mowy o powtórkach. Bardzo tego pilnowano, żeby wszyscy uczestnicy byli traktowani na równych zasadach. Całość przypominała profesjonalny koncert. Po występie artysta opuszczał studio, a na jego miejsce wchodził kolejny wykonawca. Nie było możliwości oglądania występów konkurencji. Oczywiście przestrzegano też limitu osób na scenie, zgodnie z regulaminem konkursu
Udało nam się skontaktować z osobą, która miała okazję oglądać występy. Według jej relacji na tle konkurencji szczególnie wyróżniła się Alicja Szemplińska.
To był występ na absolutnie światowym poziomie. Zostawiła konkurencję w tyle
Sporym zaskoczeniem okazał się występ Jeremiego Sikorskiego, który widać, że miał pomysł na to, jak chce się zaprezentować. Przemyślany był również występ Pręgowskiego - będzie kabaretowo, na wesoło, jako jedyny miał wszystkie wokale na żywo. W obrazu świetnie wypada również Staszek Kukulski. Może być czarnym koniem
Warto dodać, że Alicja Szemplińska jest faworytką bukmacherów. Na kolejnych miejscach znajdują się Basia Giewont i Piotr Pręgowski.
Komu będziecie kibicować w sobotę?