Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke otworzyli finał "TzG" 40 PUNKTAMI: "Zdobyliście Mount Everest". Murowani kandydaci do wygranej?
Na dobre rozpoczęcie finału Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke zatańczyli walca angielskiego. Jurorzy zachwycali się ich prezentacją i zgodnie z przypuszczeniami przyznali im maksymalną liczbę punktów. Sprawiedliwie?
Przez ostatnie 10 tygodni wierni widzowie "Tańca z Gwiazdami" czekali z upragnieniem na ten wieczór. Już za kilkadziesiąt minut poznamy nazwiska zwycięskiej pary 31. edycji programu. O ten zaszczytny tytuł po raz pierwszy w historii formatu walczą aż cztery duety: Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz oraz Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, którzy rozpoczęli konkursową serię walców.
Tuż po przedstawieniu jury Iwona Pavlović spostrzegła, że jest to "finał marzeń nie tylko sędziów, ale i całej publiczności w Polsce i za granicą". "Czarna Mamba" dodała, że podnieśli poprzeczkę uczestnikom, narzucając im w pierwszej rundzie 50-sekundowe wykonanie tańca stricte turniejowego. Jak aktorka poradziła sobie z tym zadaniem?
Finaliści "Tańca z Gwiazdami" wdzięczą się na ściance
Magdalena Boczarska na dobry początek uzyskała komplet punktów
Para nr 12 zaprezentowała układ do wielkiego przeboju Johna Lennona "Imagine". Już od pierwszych minut finału z ust jurorów popłynął potok komplementów. Najbardziej doświadczona ze składu sędziowskiego Pavlović stwierdziła, że jeszcze nigdy tak szybko nie biło jej serce.
Dawno się tak nie rozdygotałam na takim prostym turniejowym tańcu. Moim zdaniem przekroczyliście wszelkie granice i zdobyliście Mount Everest. Byłaś pięknie ustawiona, tańczyłaś tak stopami... no myślałam sobie, że to jest niemożliwe
Magdalena Boczarska podkreśliła, że miała "doskonałego nauczyciela". Zgodnie z podejrzeniami zostali nagrodzeni 40 punktami. Większość komentujących zgodziła się z tą oceną.
Mistrzostwo; Przepiękny taniec; Wow, ślicznie tańczyliście; Cudowna para taneczna i piękny przekaz pokoju; Mogłabym patrzeć i patrzeć bez końca - czytamy we wpisach na mediach społecznościowych.
Pojawiły się też głosy o faworyzowanie Magdy i Jacka. Ich prezentacja nie zadowoliła oczekiwań wszystkich komentujących.
Kolejny spacerek; Takie sobie; Nie wzruszyłam się; Podobało mi się, ale nie aż tak jak druga para, co do tej pory zatańczyła - stwierdzili.
Sprawiedliwa ocena?