Margaret: "Taniec to połączenie sportu i artyzmu. Trzeba zapie*dalać!"

"Nienawidzę sportu. Ruszyć mnie z łóżka to tragedia".

Małgorzata Jamroży od kilku lat jest jedną z gwiazd sylwestrowych koncertów telewizyjnych. Choć szerszej publiczności kojarzy się głównie z dziwnymi strojami, nadal jest jedną z najchętniej zapraszanych polskich piosenkarek na tego typu imprezy.

Margaret pochwaliła się ostatnio, że jej kariera wykracza już poza Europę. Aktualnie próbuje swoich sił w Dubaju:

W rozmowie z Pudelkiem przyznała, że odkryła kolejną pasję. Jest nią taniec:

Uczę się tańczyć, bo lubię, nienawidzę sportu. Ruszyć mnie z łóżka to tragedia. Taniec to połączenie sportu i artyzmu. Trzeba zapierdalać.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą