Margaret od dawna już zaskakuje swoimi stylizacjami, a jej kreacje wzbudzają w sieci mnóstwo kontrowersji. Niegdyś szafiarka, obecnie wybrała karierę wokalistki ubierającej się jak dziwoląg. Przekonuje jednak, że nie stara się szokować na siłę. Wierzycie?
Margaret zapewnia: "Potrafię być dresiarą. Nie płaczę, bo nie mam się w co ubrać!"
"Współpracuję ze stylistą, chylę przed nim czoła. Nie zależy mi na tym, żeby zaskakiwać ludzi". Naprawdę?