Marika: "Czuję się zintegrowana ze swoją fryzurą"

"Mam na głowie coś prostszego niż warkocze, ale coś mniej radykalnego niż rozpuszczone włosy. Nie chciałam, żeby pojawiła się niekoherencja..."

Jakiś czas temu Marika porzuciła styl bycia szalonej showmanki na rzecz życia w zgodzie z Bogiem:

Natchniona wewnętrzną przemianą wokalistka zdecydowała się również na metamorfozę zewnętrzną i diametralnie zmieniła fryzurę. Dziś twierdzi, że zrezygnowała z długich włosów, bo chciała być spójna z tym, kim jest w środku:

W tej chwili czuję się zintegrowana z moją fryzurą, szczególnie teraz, kiedy już można ją jakoś bardziej układać i w ogóle. A jednocześnie jest łobuzem, a ja taka jestem. Mam na głowie coś prostszego niż warkocze, ale coś mniej radykalnego niż rozpuszczone włosy. Nie chciałam, żeby pojawiła się niekoherencja.

Na pewno mówi o włosach?

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Newseria

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą