Marta Manowska o pożarze w Notre-Dame: "Może to czas, żeby Francja wróciła do Kościoła"

"Zjechałam pół świata, ale Paryż mnie ominął. Wielki żal".

W poniedziałek cały świat przyglądał się jak niszczeje jeden z najważniejszych symboli Francji. 850-letnia katedra Notre-Dame stanęła w płomieniach. Ogień zdążył strawić zabytkową iglicę i połacie dachu. Na razie nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru i ile będzie kosztowała rekonstrukcja zniszczonych przez ogień części świątyni. Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział jednak, że katedra zostanie odbudowana.

Wśród celebrytów, którzy ubolewali nad pożarem Notre-Dame znalazła się Marta Manowska. Choć uwielbia podróże, nie miała jeszcze okazji odwiedzić Paryża. Ogień w katedrze ma dla niej symboliczne znaczenie. Posłuchajcie.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą