Marta Nawrocka od momentu objęcia roli Pierwszej Damy RP regularnie przyciąga uwagę mediów, które stale przyglądają się jej publicznym wyjściom, zachowaniu podczas nich i stylizacjom. Prezydentowa raz za razem stara się udowadniać, że doskonale odnajduje się na świeczniku i nie zamierza być jedynie milczącym tłem dla swojego męża. Ostatnio udzieliła nawet wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu, podczas którego poruszono szereg wątków.
WIDEOIzabela Janachowska ubierała Martę Nawrocką: "JEST PRESJA. Musisz się bardzo skoncentrować"
Marta i Karol Nawroccy na dożynkach
Ostatnio państwowe obowiązki zaprowadziły parę prezydencką na malownicze Podkarpacie. W minioną niedzielę Karol i Marta Nawroccy zjawili się w miejscowości Tryńcza, by wziąć udział w tegorocznych dożynkach prezydenckich. Początek uroczystości przebiegał wedle stałego, oficjalnego scenariusza - była msza święta, uroczyste poświęcenie wieńców dożynkowych i chleba, wspólne odśpiewanie hymnu państwowego oraz podniosłe przemówienie głowy państwa skierowane do zgromadzonych mieszkańców. Jednak gdy część oficjalna wreszcie dobiegła końca, a z głośników poleciały bardziej skoczne rytmy, sztywna dyplomatyczna atmosfera prysnęła niczym bańka mydlana.
Tańcząca Marta Nawrocka
To właśnie wtedy do akcji wkroczył jeden z uczestników imprezy, ubrany w tradycyjny strój ludowy. Mężczyzna bez wahania podszedł do Marty i porwał na środek tanecznego parkietu. Choć żona prezydenta miała na sobie wysokie szpilki, ani przez chwilę nie dała po sobie poznać, że cokolwiek mogłoby przeszkodzić jej w szalonej zabawie. Zdumieni świadkowie przyglądali się, jak Nawrocka z lekkością, wdziękiem i poczuciem rytmu wywija na parkiecie, dotrzymując kroku swojemu partnerowi. Nagranie z tego niespodziewanego popisu błyskawicznie trafiło do sieci i w mgnieniu oka stało się absolutnym hitem internetu.
Internauci oceniają umiejętności taneczne Marty Nawrockiej
Pod nagraniem natychmiast pojawiła się lawina komentarzy. Choć internauci głównie nie mogli wyjść z podziwu nad dystansem i energią pierwszej damy, pojawiły się też mniej entuzjastyczne reakcje.
Kobieta do tańca i różańca i za to Panią szanuję; Ale super wywija; Pani Marta jest genialna, taka nasza! Radzi sobie świetnie ze wszystkim, podchodzi po ludzku do różnych wyzwań, a przy tym jest radosna i pozostaje sobą; Mnie by nogi w szpilkach odpadły. Brawa dla pani Marty; Super babka; Prezydentowa ma dobrą kondycję; Pięknie sobie poradziła i to w szpilkach - komplementowali oczarowani jej pląsami,
Żenada; Fajna kobieta, ale tańczyć nie umie, to są podskoki; Czy ona skacze na rozżarzonych węglach?; Wstyd; Wieś się bawi, wieś śpiewa; O matko i córko!; Obciach - pisali ci, którzy nie docenili tanecznych umiejętności żony głowy państwa.
A Wy co myślicie? Nadawałaby się do "Tańca z Gwiazdami"?