Doda od dekad pozostaje jedną z najbardziej polaryzujących postaci w polskim show-biznesie. Choć gwiazda obok licznych afer od lat chętnie podkreśla swój patriotyzm i szacunek dla munduru, jej udział w oficjalnych obchodach wojskowych wywołał ogromne zamieszanie i lawinę pytań.
Wokół niedzielnego koncertu galowego w kieleckim Amfiteatrze Kadzielnia zawrzało jeszcze na długo przed pierwszymi dźwiękami muzyki. Impreza Army Days Kielce 2026, organizowana z rozmachem przez MON oraz władze miasta z okazji 30. rocznica ustanowienia Święta Wojsk Lądowych, miała promować Polskę jako bezpieczny kraj.
W mediach natychmiast przypomniano, że w styczniu 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok skazujący Dodę na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata (oraz 100 tys. zł grzywny) za sprawę związaną z zastraszaniem jej byłego partnera, Emila Haidara. Artystka czeka też na proces w sprawie spółek filmowych. Prokuratura zarzuca jej pomocnictwo swojemu byłemu mężowi, Emilowi S. (na którym ciąży łącznie aż 198 zarzutów, w tym przywłaszczenie milionów inwestorów), w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na ponad 12 milionów złotych poprzez wyprowadzenie majątku na Maltę.
W sieci pojawiły się pytania, czy osoba z prawomocnym wyrokiem powinna występować u boku żołnierzy, których obowiązuje surowy kodeks etyczny. Resort obrony nie odpowiedział jednak na pytania dziennikarzy, a Doda niezrażona zamieszaniem pojawiła się w Kielcach.
Przypomnijmy: Odziana w barwy Polski Doda zaśpiewała HYMN NARODOWY i symbolicznie oddała hołd Łukaszowi Litewce (WIDEO)
WIDEODoda jak taran WJEŻDŻA w Skolima. "Jakiś przedsiębiorca OD KIEŁBASY" (WIDEO)
Doda zaśpiewała "Rotę" w Kielcach
Poza utworem "Pamiętnik" Doda zaśpiewała również... "Rotę". Sam występ w akompaniamencie wielkiej orkiestry wojskowej wywołał wśród zgromadzonej publiczności ogromne emocje. Wykonanie pieśni miało dla artystki wymiar osobisty. Doda ze sceny zadedykowała "Rotę" swojemu tacie, Pawłowi Rabczewskiemu – medaliście mistrzostw świata i Europy w podnoszeniu ciężarów, który od najmłodszych lat zaszczepiał w niej sportowego ducha i patriotyczne wartości.
Kolejna pieśń jest dla mnie bardzo ważna. Każdy, kto mnie zna – i prywatnie, i ze sceny zawodowej – wie, że jestem ogromną patriotką. Ojciec mnie tego nauczył i zaszczepił to we mnie. Teraz ja tego samego uczę moich fanów. Dedykuję tę pieśń właśnie jemu i wszystkim, którzy kochają nasz kraj - powiedziała ze sceny.
Doda przygotowała wyjątkową kreację na występ podczas Army Days
Poza samym wykonaniem nie sposób było przejść obojętnie obok stylizacji gwiazdy. Doda zaprezentowała się w śnieżnobiałym komplecie z satyny inspirowanym wojskowym mundurem galowym.
Górę stylizacji stanowił krótki, dopasowany żakiet ze stójką, zdobiony złotymi pętlicami, pagonami oraz urokliwymi, falbaniastymi mankietami. Z tyłu marynarki uwagę przykuwał bogaty, złoty haft. Doda dobrała do niej długą, spódnicę z wysokim rozcięciem.
"Rota" w wykonaniu Dody zachwyciła internautów
Gdy fragmenty występu Dody – który TVP wyemituje dopiero 19 września – obiegły sieć, media społecznościowe zalała fala entuzjastycznych komentarzy. Internauci, którzy często bywają surowi dla artystki, tym razem nie szczędzili Dodzie ciepłych słów.
Zapiera dech w piersiach; Pięknie i majestatycznie; Niesamowite wykonanie. Tak też było z Hymnem Polski. Jesteś, dziewczyno, stworzona do śpiewania polskich pieśni patriotycznych. Te emocje dużo mówią o Twoim patriotyzmie; Czy tylko ja mam ciarki?; Idealny głos do naszej wielkiej i pięknej Roty. Daje moc!; Piękna interpretacja. Widać, że bardzo emocjonalnie podeszłaś do wykonania – miałam ciarki; Pięknie! Bardzo podniośle i elegancko – czytamy na Instagramie.
Zobaczcie, jak Doda poradziła sobie z "Rotą".