Drugi odcinek jesiennej edycji "Tańca z Gwiazdami" dostarcza emocji na najwyższym poziomie! Na parkiecie zrobiło się wyjątkowo elegancko za sprawą Marty "Mandaryny" Wiśniewskiej, która u boku Krystiana Rzymkiewicza zaprezentowała klasyczny walc angielski.
Występ Marty "Mandaryny" Wiśniewskiej w drugim odcinku "TzG"
Gwiazda zachwyciła niebieską stylizacją i ruchami, ale przy stole sędziowskim zdania na temat jej występu były wyraźnie podzielone. Tomasz Wygoda nie szczędził piosenkarce ciepłych słów i docenił pracę, jaką włożyła w przygotowania do drugiego odcinka.
Wyglądasz zjawiskowo, to duża transformacja. Praktycznie nie mam do czego się przyczepić, ale brakowało mi pewności w pędzie, szybkich obrotach – podsumował życzliwie juror.
ZOBACZ TAKŻE: NATURALNA Mandaryna NADAJE do widzów o 3 W NOCY. Pomyliła POMPĘ insulinową z BUDZIKIEM. "K*RWA..." (ZDJĘCIA)
WIDEOMandaryna szczerze o nauce tańca towarzyskiego przed "TzG": "Nie jest tak łatwo, JAK MI SIĘ WYDAWAŁO. Sala zweryfikowała""
Sielankową atmosferę szybko przerwała jednak Iwona Pavlović.
Moim zdaniem twoja rama była za twarda, czułam, jak się trzęsie. Ręce nie mogą być twarde jak makaron w sklepie ani miękkie jak rozgotowany makaron. Muszą być al dente – wypaliła sędzina.
Internauci zachwyceni walcem angielskim Mandaryny
Ostatecznie suma ocen od wymagającego jury wyniosła 22 punkty. Tuż po ogłoszeniu not do akcji ruszyli internauci. Pod nagraniem z pląsami piosenkarki aż zaroiło się od ciepłych słów i komplementów.
Są tańce, które się ogląda… i są takie, które się czuje. Dziś każdy krok opowiadał historię; Najpiękniejszy taniec; Jury powaliło z tymi ocenami?! Piękny taniec!; Tyle samo punktów od Pani Iwony, co dostała Monika – trochę przesada; Kreacja przepiękna jak anioł, taniec wyszedł bajecznie, coś pięknego; Piękny to był taniec. Nie rozumiem ocen; Mniej punktów niż Piotr i Julia no trochę przesada z punktacją, widać Czarna Mamba nie lubi Mandaryny; Było magicznie. Noty to jakiś żart – można przeczytać w sieci.
A Wy jak oceniacie występ Mandaryny?