Kiedy stacja TVN wypuściła pierwszą polską edycję "Big Brothera", tego typu formaty dopiero u nas raczkowały, a zamknięci w Domu Wielkiego Brata uczestnicy z dnia na dzień stawali się idolami tłumów. Klaudiusz Sevković doskonale wykorzystał swoje "pięć minut" i przez kolejne lata odcinał kupony od gigantycznej popularności. W trakcie trwania show telewidzowie zapamiętali go przede wszystkim jako wyluzowanego kucharza z pasją do gotowania, który chętnie opowiadał przed kamerami o swoim życiu prywatnym i ukochanej rodzinie.
WIDEOMadzia Wójcik z „BB” po latach ujawnia, ile zarobiła za udział w show. Będziecie w szoku
Dziś Klaudiusz Sevković realizuje się w swoich pasjach (m.in. w grze w golfa) i wiedzie życie z dala od dawnego, telewizyjnego zgiełku. Sporo zmieniło się jednak w jego życiu prywatnym. Przez lata wokalista i kucharz był związany z żoną Caroline. Niestety, ta relacja nie przetrwała próby czasu. W kwietniu 2025 roku gwiazdor potwierdził, że już jakiś czas temu oficjalnie rozwiódł się z matką swoich pociech.
Dzieci Klaudiusza Sevkovicia. Czym zajmuje się dorosły syn gwiazdora?
Z małżeństwa z Caroline Klaudiusz doczekał się dwójki dzieci: córki Vanessy oraz młodszego o trzy lata syna, który otrzymał bardzo oryginalne imiona - Claudio-Tiger. Dziś to już dorosły, 27-letni mężczyzna, który odziedziczył po znanym ojcu sportowe zacięcie. W przeszłości Tiger trenował piłkę nożną w jednym z niemieckich klubów, a obecnie, podobnie jak Klaudiusz, aktywnie gra w golfa. Były uczestnik "Big Brothera" nigdy nie ukrywał wizerunku swoich dzieci przed światem i do dziś niezwykle chętnie chwali się w mediach społecznościowych wspólnymi, rodzinnymi kadrami.
Klaudiusz Sevković pokazał dorosłego syna
Teraz do sieci trafiła kolejna taka pamiątka, udowadniająca, że ojcowska więź ma się doskonale. Na opublikowanym na InstaStory zdjęciu widzimy Klaudiusza Sevkovicia i Tigera relaksujących się w słonecznym Dubaju – celebryta oznaczył luksusowy, pięciogwiazdkowy kompleks. Panowie zrzucili koszulki i z szerokimi uśmiechami zapozowali do wspólnego selfie na tle palm.
Trudno nie zauważyć, że wyglądają niemal jak klony. Obaj zaprezentowali się z ogolonymi na łyso głowami oraz w ciemnych okularach przeciwsłonecznych, a stylizację starszego z rodu uzupełniał gruby, złoty łańcuch.
Jak dwie krople wody?