Mary-Kate i Ashley Olsen zadają szyku na ulicach Nowego Jorku. Tak dziś wyglądają słynne bliźniaczki, które zbudowały MODOWE IMPERIUM! (ZDJĘCIA)
Mary-Kate i Ashley Olsen przez lata konsekwentnie unikały błysku fleszy, skupiając się na budowaniu własnego imperium modowego. Fotoreporterom udało się jednak przyłapać słynne bliźniaczki na ulicach Nowego Jorku. Co słychać u dawnych idolek młodzieży?
Mary-Kate i Ashley Olsen zadają szyku na ulicach Nowego Jorku. Tak dziś wyglądają słynne bliźniaczki, które zbudowały MODOWE IMPERIUM! (ZDJĘCIA)
Mary-Kate i Ashley Olsen, które przed laty podbiły serca widzów na całym świecie rolą małej Michelle w serialu "Pełna chata", od dawna strzegą prywatności i unikają branżowych imprez. Ostatnio fotoreporterzy wypatrzyli je jednak na Manhattanie. Obie panie zaprezentowały swój flagowy styl w duchu quiet luxury: obszerne, czarne swetry, luźne spodnie, wielkie skórzane torby i ciemne okulary przeciwsłoneczne. Jedna z sióstr postawiła na czarne skórzane klapki, druga zaś na klasyczne buty Adidas.
Choć Mary-Kate i Ashley wychowały się na planach filmowych i dorastały na oczach miliona fanów, w pewnym momencie podjęły decyzję o definitywnym zamknięciu aktorskiego rozdziału. Zamiast walczyć o kolejne role w Hollywood, postanowiły podbić świat wielkiej mody. W 2006 roku stworzyły markę The Row, która z biegiem lat stała się synonimem luksusu. Dziś Olsenki nie muszą zabiegać o uwagą mediów. Ich minimalistyczne projekty noszą największe światowe gwiazdy, a kultowe torebki czy płaszcze z ich metką osiągają zawrotne ceny.
Obok zarządzania wielomilionowym przedsiębiorstwem, siostry chronią swoje życie osobiste przed wścibskimi mediami. Ashley w 2022 roku wzięła cichy ślub z artystą Louisem Eisnerem, a niedługo później powitała na świecie syna Otto. Informacja o ciąży wyszła na jaw dopiero po porodzie. Z kolei Mary-Kate w 2021 roku sfinalizowała głośny rozwód z francuskim bankierem Olivierem Sarkozym i obecnie bardzo uważnie dobiera osoby, którym pozwala zbliżyć się do swojego świata. Projektantki nie prowadzą prywatnych kont w mediach społecznościowych i niezwykle rzadko udzielają wywiadów. Każde ich nieoficjalne wyjście na ulice Nowego Jorku staje się więc natychmiast niemałą sensacją dla prasy i wiernych fanów.
Lubicie ich nonszalancki styl?