Mateusz Banasiuk i Magdalena Boczarska uchodzą za niezwykle zgraną parę. Jeszcze niedawno aktorka pojawiła się na parkiecie "Tańca z Gwiazdami" i mogła liczyć na wsparcie ukochanego, on natomiast bierze teraz udział w "Azji Express". Oboje konsekwentnie unikają formalizacji związku, a w mediach ich relacja bywa opisywana jako "rzymskie małżeństwo".
Zobacz też: Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk tryskają humorem podczas wspólnego posiłku. Słodziaki? (ZDJĘCIA)
Boczarska o różnicy wieku w związku z Banasiukiem
21 września natomiast zakochani świętują ważny dzień, bo Banasiuk właśnie skończył 41 lat. Wątek wieku to coś, z czym on i Magda z pewnością są oswojeni, bo wielokrotnie komentowano to, że dzieli ich 7 lat. Aktorka w wywiadzie dla magazynu "Wprost" podkreślała, że w takich dyskusjach uparcie stosuje się podwójne standardy i to kobiety częściej stają się obiektem podobnych ocen.
Często padają w moim kierunku pytania, dlaczego zdecydowałam się wcielić w postać Olgi w "Heaven in Hell". Kluczowe było dla mnie to, że film porusza temat różnicy wieku między partnerami i to, jakie kontrowersje wywołuje w dyskursie społecznym, z jakim ostracyzmem spotyka się kobieta, która ma młodszego partnera. Niby mówi się głośno o tym, że nie powinno budzić to kontrowersji, że to nic innego jak zwykły ageizm. Niestety cały czas w społeczeństwie tak jest, że kobieta z młodszym partnerem budzi zdziwienie, zainteresowanie, jakby było to coś egzotycznego.
WIDEOMateusz Banasiuk chciałby zagrać z Magdą Boczarską: "Mam niedosyt, liczę na więcej takich spotkań"
Z kolei na łamach "Pani" Boczarska wspominała o obawach, jakie miała przed zaangażowaniem się w relację z Mateuszem. Dziś z pewnością wie, że podjęła dobrą decyzję.
Długo się wahałam. Miałam problem, że on jest młodszy. Nie wiedziałam, czy mogę sobie pozwolić na ten związek. Czego się bałam? Może najzwyczajniej w świecie tego, co ludzie powiedzą. Nie jest fajnie, gdy ciągle przypominają ci, że jesteś od niego starsza, że twój zegar biologiczny tyka.
Aktor z kolei mówił w rozmowie z reporterką "Jastrząb Post", że nie ma jednej złotej rady, aby zbudować wieloletni i stabilny związek. Radzi natomiast, aby przede wszystkim dbać o potrzeby drugiej osoby.
Cieszę się, że udało nam się wytrwać tak długo z Magdą. To jest wyjątkowa kobieta. Tworzymy szczęśliwy związek, mamy cudownego synka. Ja trzymam kciuki za wszystkich, aby miłość wygrywała. O związek trzeba dbać i staramy się, aby tak było. Trzeba być czujnym na potrzeby tej drugiej osoby. Nie ma jednej złotej rady. Myślcie o potrzebach tego drugiego człowieka i się na tym koncentrujcie, nie tylko na sobie.