Michalczewski chwali się złotą bransoletą: "To kosztowało mnie 10 tysięcy euro. Złoto, czarne diamenty..."

"Syn to dla mnie zrobił, jestem współwłaścicielem tej firmy".

Dariusz Michalczewski po zakończeniu kariery bokserskiej z ringu postanowił przenieść się na ring dla biznesmenów. Choć nie obyło się bez sytuacji szkodliwych dla wizerunku byłego pięściarza, Michalczewski aktualnie świetnie radzi sobie finansowo, z czym niespecjalnie się kryje. Agnieszce Jastrzębskiej postanowił pochwalić się drogą biżuterią:

To kosztowało mnie dziesięć tysięcy euro. To jest numer 0, dostałem. Oczywiście, to jest złoto, czarne diamenty. Jestem współwłaścicielem firmy. Michał to dla mnie zrobił.

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą