Dolly Parton i Miley Cyrus łączyła niezwykła i wyjątkowo silna więź, która wykraczała daleko poza wspólne występy na scenie i branżowe relacje. Legenda muzyki country była matką chrzestną młodszej wokalistki, a dla samej Miley po prostu ukochaną "ciocią Dolly", wieloletnią mentorką oraz niezastąpionym wsparciem. Ten piękny rozdział dobiegł końca. We wtorek 25 sierpnia media na całym świecie obiegła niezwykle smutna informacja o śmierci Dolly Parton, co natychmiast pogrążyło w żałobie miliony fanów, artystów i całe środowisko muzyczne. Teraz głos zabrała Cyrus.
WIDEOStanisław Soyka ma nowy pomnik
Miley Cyrus pożegnała Dolly Parton
Dzień po ogłoszeniu tych tragicznych wieści, milczenie w mediach społecznościowych przerwała zdruzgotana Miley Cyrus. Na swoim profilu na Instagramie opublikowała czarno-biały, archiwalny portret chrzestnej, dołączając do niego głęboko poruszający wpis.
W emocjonalnych słowach wyznała, że uczucie straty wykracza poza to, czym potrafi się teraz publicznie podzielić. Zaznaczyła, że ich najlepsze chwile na zawsze pozostaną sferą prywatną. Artystka zdradziła również swoim fanom o czym rozmawiały tuż przed odejściem legendy country.
To, co czuję po stracie cioci Dolly, wykracza poza wszystko, czym właściwie mogłabym się podzielić. Nasze najświętsze, najbardziej osobiste chwile były tylko nasze i takie pozostaną - za kulisami, poza blaskiem reflektorów i pomiędzy naszymi sercami. Wiem jedno: Dolly chciałaby, żebym pozwoliła sobie to przeżyć, napisała o tym piosenkę, a potem szła dalej i pozostała silna. Mam przy sobie anioła. Zawsze go miałam. Jedna z naszych ostatnich rozmów dotyczyła muzyki i metamorfozy - napisała Miley.
Zobacz też: Tak wyglądało OSTATNIE nagranie Dolly Parton. Artystka przemówiła do fanów 11 DNI przed śmiercią (WIDEO)
Wzruszające słowa Miley Cyrus o Dolly Parton
Mimo łamiącego serce bólu, Cyrus stara się odnaleźć siłę, opierając się na tym, czego nauczyła ją gwiazda country. We wpisie podkreśliła, że Dolly Parton z pewnością chciałaby, aby w pełni przeżyła te emocje, napisała o nich piosenkę, a następnie podniosła się i szła silna przez życie. W tych trudnych chwilach piosenkarka połączyła się w bólu z rodziną, przyjaciółmi i całym światem.
Zawsze będę ją kochać i zawsze będę chciała, żeby była ze mnie dumna. Pęka mi serce na myśl o całym świecie, jej rodzinie i przyjaciołach, którzy będą za nią ogromnie tęsknić. Przeżywamy tę stratę razem i będziemy dostrzegać ją we wszystkim, co najpiękniejsze - dodała na koniec.