Monika G. próbuje usprawiedliwić się po wypadku. "Jest albo skrajnie głupia, albo oderwana od rzeczywistości"

"To koniec jej kariery w show biznesie".

Jedna z sióstr G. w niedzielę spowodowała wypadek. Będąca pod wpływem alkoholu celebrytka próbowała wjechać na zamkniętą dla ruchu drogowego ulicę, staranowała inny samochód i zakończyła swój "rajd" na ścianie.

Gdy odzyskała siły w szpitalu, nagrała filmik, na którym... przeprosiła za swój brak makijażu i zapewniła, że to nie koniec jej "kariery".

W nowym odcinku Kliki Pudelka padły argumenty przemawiające za tym, że "Esmeralda" raczej nie powinna tak optymistycznie patrzeć w swoją przyszłość w show biznesie.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą