"Najwięcej futer noszą zamożne kobiety. Też lubię wyglądać dobrze, ale nie kosztem zabijania zwierząt!"

"Jestem modelką, ale nigdy nie zgodzę się na to, by reklamować naturalne futra" - zapewnia Karolina Gilon.

Do grona celebrytów wspierających działania stowarzyszenia Otwarte Klatki dołączyła właśnie Karolina Gilon. Modelka, podobnie jak Joanna Krupa i Natalia Przybysz, apeluje o zaprzestanie produkcji naturalnych futer. Twierdzi, że przy obecnym rozwoju technologii można zastąpić naturalne futra tymi sztucznymi.

Jestem kobieta i lubię dobrze wyglądać, ale nie kosztem zabijania zwierząt. Jest masa pięknych materiałów, sztucznych i nie ucierpi na tym żadne zwierzę. Najwięcej naturalnych futer noszą zamożne kobiety, a to właśnie one mogłyby mieć największy wpływ na zatrzymanie produkcji naturalnych futer. Jestem modelką, ale nigdy nie zgodzę się na to, by reklamować naturalne futra na wybiegu i zachęcać do ich kupowania.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą