Natalia Bacławska wspomina ostatni wieczór przed śmiercią Litewki: "Łukasz był DOŚĆ MOCNO NERWOWY"

Partnerka zmarłego Łukasza Litewki zabrała głos po raz kolejny po kwietniowym wypadku w Dąbrowie Górniczej. W podcaście "Żurnalisty" Natalia Bacławska wróciła pamięcią do ostatnich godzin z życia ukochanego przed tragiczną śmiercią. "Łukasz przed snem zawsze włączał filmy przyrodnicze. Oglądaliśmy sobie ten film, daliśmy sobie buziaczka."

Natalia Bacławska wspomina ostatni wieczór z Łukaszem LitewkąNatalia Bacławska wspomina ostatni wieczór z Łukaszem Litewką
Źródło zdjęć: © Instagram, YouTube
Kokosimo

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Łukasz Litewka zginął tragicznie 23 kwietnia br. w wyniku wypadku drogowego, do którego doszło w Dąbrowie Górniczej. Jego partnerka życiowa, Natalia Bacławska, która jeszcze do niedawna stroniła od rozmów z mediami, zgodziła się ostatnio na rozmowy z "Faktem" i "Gazetą Wyborczą". Teraz z kolei pojawiła się także w podcaście Żurnalisty. W trakcie rozmowy wróciła m.in. do tragicznych wydarzeń oraz zachowania kierowcy samochodu uczestniczącego w zdarzeniu.

Mówiąc o mężczyźnie, który miał doprowadzić do śmiertelnego wypadku, kobieta nie kryła emocji i oburzenia jego zachowaniem oraz reakcjami, jakie - w jej ocenie - towarzyszyły całej sprawie. Zaznaczyła, że jej zdaniem w takiej sytuacji naturalnymi reakcjami powinny być okazanie skruchy oraz kontakt z rodziną i bliskimi osoby, która zginęła. Tak się jednak według niej nie stało.


WIDEO
Tak wyglądał pogrzeb Andrzeja Morozowskiego


Tak przebiegł ostatni wieczór Łukasza Litewki przed tragiczną śmiercią

Podczas rozmowy z podcasterem Natalia wróciła pamięcią do ostatniego wieczoru przed tragicznym zdarzeniem, które rzuciło się cieniem na jej dalsze życie. Była partnerka wspomina, że Łukasz był poddenerwowany, co miało związek z pracą. Mimo to kolacja upłynęła w miłej atmosferze, a potem położyli się do łóżka.

Wieczór przed 23 kwietnia. Zjedliśmy normalnie kolację - mówiła Bacławska. Porozmawialiśmy ze sobą. Łukasz był dość mocno nerwowy tego wieczoru, bo zrobił zrzutkę, która finalnie nie ujrzała światła dziennego. Po kolacji położyliśmy się do łóżka. Łukasz przed snem zawsze włączał filmy przyrodnicze. Oglądaliśmy sobie ten film, daliśmy sobie buziaczka.

Następnego dnia jak się obudziłam, jego już nie było, bo miał spotkanie rano. Jak ja wróciłam do domu, zastałam samochód. Weszłam do domu, ogarnęłam się i wyszłam do pracy. A później wiadomo, co już było - dodała.

Natalia Bacławska
Natalia Bacławska © YouTube
Natalia Bacławska
Natalia Bacławska © Instagram
Natalia Bacławska
Natalia Bacławska © Instagram
Natalia Bacławska
Natalia Bacławska © Instagram
Natalia Bacławska
Natalia Bacławska © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą