Olga Frycz zajada się tagliatelle

Spotkaniu z koleżanką towarzyszyło... mówienie z pełną buzią.

Olga Frycz tegoroczne wakacje spędziła w Toskanii. Aktorka z sentymentu do włoskiej kuchni na lunchu z przyjaciółką, wybrała z menu makaronowe danie. Frycz najwidoczniej miała sporo do opowiedzenia koleżance, ponieważ nie zwracała uwagi na to, że mówi z pełną buzią.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą