"Patusia Show" z "Projektu Lady": "Kiedyś o mnie pisaliście, byłam sobowtórem Dody. Była moja foteczka na Pudelku"

"Bardzo lubię kamery. Przyszłam, bo chciałam udowodnić mamie, że nie jestem porażką wychowawczą. Moje drugie imię to skromność" - wyznaje nowa gwiazda (?) TVN-u.

26-letnia Patrycja Karczewska jest jedną z najbardziej wyrazistych bohaterek Projektu Lady. Dziewczyna chwali się, że nie pracuje, nie uczy się i skupia się głównie na dbaniu o własny wygląd. Zobacz: Uczestniczka "Projektu Lady": "Nic nie robię, dbam tylko o włosy, paznokcie, rzęsy... Uwielbiam ciuchy z sex shopu!"

W rozmowie z nami Patusia Show (tak chce by o niej mówiono) chwali się, że pojawiła się kiedyś na Pudelku. Walczyła o sławę jako sobowtórka Dody.

Przyszłam, bo chciałam udowodnić mamie, że nie jestem porażką wychowawczą. Bo czasami tak bywało. Kiedyś też o mnie pisaliście, bo byłam sobowtórem na Dodę. Była moja foteczka na Pudelku. Bardzo lubię kamery. Moje drugie imię to skromność.

Inna uczestniczka, Agnieszka Jabłońska, tak wspomina podjęcie decyzji o udziale w Projekcie Lady:

O castingu usłyszałam w telewizji. Pierwsza reklama i mówię: o może szansa będzie. W stronę aktorstwa pójdę, tak jak chciałam. Ta skromność trochę mnie przerosła. Pomysł o castingu narodził się, bo byłam bardzo wulgarna.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą