Witold Płóciennik to 56-letni operator filmowy, który pracował przy popularnych produkcjach, w tym przy "Ołowianych dzieciach", "Klangorze" i "Wymyku". Jak podają służby, po raz ostatni widziano go w sobotę 29 sierpnia, a zorganizowane poszukiwania ruszyły w poniedziałek rano.
W działaniach zaangażowano znaczne siły i środki. Poszukiwania prowadzone są z lądu, wody oraz z powietrza. Wykorzystywany jest policyjny śmigłowiec, drony z termowizją, sonary, quady, a także specjalistyczne grupy i pies tropiący - przekazano.
W poszukiwaniach biorą udział nie tylko policjanci. Na miejscu pracują również strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych. Działania ma wspierać grupa ratowniczo-poszukiwawcza, a także ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i ochotnicy.
Poszukiwania prowadzone są wielotorowo – zarówno na terenach leśnych i otwartych, jak i w rejonach zbiorników oraz cieków wodnych. Strażacy i ratownicy wykorzystują specjalistyczny sprzęt, w tym sonary, które pozwalają na dokładne sprawdzanie akwenów – napisała sierżant Martyna Litka na Facebooku.
WIDEOGarstka celebrytów wdzięczy się na ramówce RMF FM (WIDEO)
Służby podkreślają, że nowoczesne technologie mają pomóc w przeszukiwaniu rozległego i trudniej dostępnego terenu. Drony z kamerami termowizyjnymi pozwalają obserwować teren z góry, a śmigłowiec wspiera funkcjonariuszy pracujących na ziemi.
Równolegle policjanci prowadzą działania mające wyjaśnić okoliczności zaginięcia. Policja podaje, że zaangażowano również funkcjonariuszy pionu kryminalnego, którzy zajmują się zbieraniem informacji mogących pomóc w odnalezieniu Witolda Płóciennika.
Jeżeli posiadasz jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu zaginionego, zauważyłeś osobę odpowiadającą jego rysopisowi lub wiesz, gdzie mógł się udać – niezwłocznie skontaktuj się z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie lub zadzwoń pod numer alarmowy 112. Każda informacja może mieć znaczenie i przyczynić się do odnalezienia zaginionego - czytamy.
Policja przekazała również rysopis zaginionego. Witold Płóciennik ma 185 cm wzrostu, jest łysy, ma siwą brodę i krępą budowę ciała. W chwili zaginięcia miał mieć przy sobie ciemnozielony plecak w kolorystyce moro. Był ubrany w niebieskie krótkie spodenki oraz długie, ciemne skarpety z jasnym wzorem.