Konflikt wokół "Nigdy w życiu!" od kilku dni elektryzuje całą branżę i fanów kultowej produkcji. Atmosferę do czerwoności rozgrzało oświadczenie opublikowane w sieci przez Katarzynę Grocholę, w którym autorka uderzyła w Joannę Jabłczyńską i groziła jej krokiem sądowym.
WIDEOJoanna Jabłczyńska komentuje brak angażu do kontynuacji "Nigdy w życiu". "Do ostatniego momentu nie mogłam w to uwierzyć""
Publikacja wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych - pod wpisem pisarki pojawiła się lawina komentarzy, a po stronie Jabłczyńskiej stanęło mnóstwo fanów i kolegów z branży.
ZOBACZ: Beata Kawka BRONI Joanny Jabłczyńskiej i MIAŻDŻY decyzje produkcji: "Szybkim truchtem PRZEPROSIĆ..."
Katarzyna Grochola usunęła kontrowersyjny wpis. Joanna Jabłczyńska apeluje do fanów o screeny
Gdy pod publikacją Katarzyny Grocholi zgromadziły się setki wpisów wspierających młodszą aktorkę, w sieci doszło do nagłego i zaskakującego zwrotu akcji. Autorka postanowiła bez rozgłosu wykasować całe oświadczenie ze swojego profilu.
Usunięcie wpisu przez pisarkę nie zaskoczyło jednak drugiej strony sporu. Joanna Jabłczyńska, która oprócz pracy na planie na co dzień wykonuje zawód radcy prawnego, wykazała się zawodową czujnością i przewidziała taki rozwój wypadków. Zanim oświadczenie autorki na dobre wyparowało z sieci, aktorka apelowała do swoich obserwatorów, by robili zrzuty ekranu na wypadek, gdyby wpis nagle zniknął.
Niedługo po tym, jak oświadczenie zostało skasowane, Joanna Jabłczyńska opublikowała na swojej relacji na Instagramie wymowny komentarz. Aktorka potwierdziła zniknięcie wpisu i po raz kolejny zwróciła się do fanów, dziękując im za dotychczasową, ogromną mobilizację.
No i widzicie był post, posta nie ma. Tak coś przeczuwałam, dlatego prosiłam o screeny i serio jeżeli macie to proszę wyślijcie, bo takiego wsparcia myślę, że już w życiu od was nie dostanę pod publikacją - przekazała poruszona.
Kto ma rację?