Polska influencerka pracuje na statku. "JEŻELI PRZYTYJĘ i będę wyglądać grubo, TO MNIE ZWOLNIĄ"

Influencerka Nyla pracuje na statku przy Aqua Show jako wodny skoczek. Dziewczyna opowiedziała o kulisach swojej pracy - wyjawiła, że jeśli przybierze na wadze, może za to stracić posadę. Internauci są oburzeni: "MAKABRA".

Influencerka może zostać zwolniona z pracy, jeśli przytyjeInfluencerka może zostać zwolniona z pracy, jeśli przytyje
Źródło zdjęć: © Instagram
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Nyla to influencerka, którą na TikToku śledzi aż 1,7 miliona obserwujących. Dziewczyna pracuje na statku wycieczkowym jako skoczek do wody w Aqua Show i dzieli się ze swoimi widzami opowieściami związanymi ze swoją profesją. W ostatnim filmiku Nyla ujawniła, że pracownicy show są regularnie poddawani szczegółowym inspekcjom swojego wyglądu oraz sylwetki. Co miesiąc wszyscy artyści muszą brać udział w specjalnych sesjach fotograficznych, które trafiają bezpośrednio do przełożonych.

Raz w miesiącu mamy robione tzw. zdjęcia fitness, na których panowie muszą pokazać się w samych spodenkach, dziewczyny w spodenkach i topach. I chodzi o to, żeby pracodawca zobaczył, jak wyglądamy, czy coś się w nas zmieniło, czy przytyliśmy, czy schudliśmy, ale nie tylko chodzi o wagę

- powiedziała. 

Nyla wyjaśniła, że w kontraktach pracowników Aqua Show widnieje zapis, że nie mogą zmieniać swojego wyglądu - dotyczy to m.in. zmian fryzury, koloru włosów, robienia sobie tatuaży itp. Wszystkie ingerencje w wygląd muszą być konsultowane z przełożonymi. To jednak nie koniec.

Jeżeli przytyję i będę wyglądać grubo, to mnie zwolnią

- mówi wprost Nyla.

Influencerka o swojej pracy: "Jeśli ktoś przytyje, może spodziewać się maila, że musi schudnąć"

Tiktokerka wyjaśniła, że zapisy dotyczące wyglądu pracowników są rygorystycznie przestrzegane przez kierownictwo. W przypadku przybrania na wadze zatrudnione osoby nie zostają jednak od razu wyrzucone na bruk, lecz otrzymują oficjalne ostrzeżenie i czas na poprawę sylwetki.

To samo tyczy się wagi, nie powinniśmy jej zmieniać. Jeżeli ktoś przytyje znacząco, to może spodziewać się maila, że no, musi schudnąć i jakiś tam deadline na zrealizowanie celu, powiedzmy miesiąc albo dwa. Jeżeli w tym czasie się to nie uda, to pewnie zostanie zwolniony. Ja znam tylko dwa takie przypadki, że dziewczyny dostały maila, że muszą schudnąć, na szczęście im się udało

- podsumowała. 

Niektórzy internauci byli przerażeni tym procederem (Bez sensu taka praca; MAKABRA; jak w modelingu), natomiast inni uważają to za "normalny kontrakt".

Co wy o tym sądzicie? Poszlibyście do takiej pracy?

Influencerka pracuje w Aqua Show
Influencerka pracuje w Aqua Show © Instagram
Influencerka pracuje w Aqua Show
Influencerka pracuje w Aqua Show © Instagram
Influencerka pracuje w Aqua Show
Influencerka pracuje w Aqua Show © Instagram
Influencerka pracuje w Aqua Show
Influencerka pracuje w Aqua Show © Instagram
Influencerka pracuje w Aqua Show
Influencerka pracuje w Aqua Show © Instagram
Influencerka pracuje w Aqua Show
Influencerka pracuje w Aqua Show © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą