Polska muzułmanka: "Jadąc na wioskę, do kościołów katolickich, też spotkamy kobiety z zakrytymi włosami!"

"Nie widzę żadnej sprzeczności bycia Europejką, Polką, muzułmanką. Jeżeli mam ochotę chodzić w chustce, to wolno mi."

Ostatnie zmiany prawne w szwajcarskim kantonie Ticino zaowocowały dyskusją wokół muzułmanów, również w Polsce. Wprowadzono tam zakaz noszenia burek w miejscach publicznych. Anetta Dziedzic, szefowa Centrum Muzułmańskiego w Krakowie, w Dzień Dobry TVN starała się przekonać Polaków, że ma prawo do tego, by decydować o swoim wyglądzie. Według niej respektowanie zapisów Koranu nie stoi w sprzeczności z byciem Polką i Europejką.

Nie widzę żadnej sprzeczności bycia Europejką, Polką, muzułmanką. Dla mnie nic się nie zmieniło. Dzisiaj jak pojedziemy na wioskę, do kościołów katolickich, też spotkamy kobiety z zakrytymi włosami. Jeżeli mam ochotę chodzić w chustce, czapce, irokezie, nikomu nie ubliżam, to wolno mi.

Zwróciliście uwagę, że mimo że Anetta Dziedzic deklaruje skromny ubiór i zakrywa włosy, butów wcale nie nosi skromnych.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą