Poruszający wpis Anastazji Jakubiak tuż przed Wszystkimi Świętymi. "To, że się śmiejesz, nie sprawia, że ta osoba staje się mniej ważna"

Anastazja Jakubiak tuż przed dniem Wszystkich Świętych opublikowała poruszający wpis, w którym otworzyła się na temat życia po stracie męża. Tomasz Jakubiak zmagał się z poważną chorobą. "Teraz myślę o nim i o tym, co było między nami dobre".

Anastazja Jakubiak: "Po stracie bardzo trudne są te wszystkie pierwsze razy"Anastazja Jakubiak: "Po stracie bardzo trudne są te wszystkie pierwsze razy"
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Pod koniec kwietnia 2025 roku media obiegły wieści o śmierci Tomasza Jakubiaka, autora poradników kulinarnych i jurora polskiej edycji "MasterChefa". Kilka miesięcy wcześniej publicznie informował, że choruje na rzadki typ nowotworu i walczy z nim pod okiem specjalistów. O przebiegu leczenia wspominał w nagraniach, które publikował na Instagramie.

Anastazja Jakubiak o życiu po śmierci męża

W walce z chorobą do końca wspierała go żona, Anastazja. W instagramowych wpisach opisywała bolesny czas żałoby i trudny powrót do codzienności już bez Tomka. Teraz - kilkanaście godzin przed przypadającym na 1 listopada dniem Wszystkich Świętych - opublikowała poruszający post.

Myślę, że po stracie bardzo trudne są te wszystkie pierwsze razy. Pierwsze święta, urodziny, ważne daty. Jeszcze nie wiesz, jak to będzie bez tej osoby. Czy dasz radę usiąść przy stole, pojechać w znajome miejsce, przeżyć dzień, który zawsze był Wasz. A potem powoli zaczyna być trochę łatwiej... Przynajmniej u mnie tak jest. Nadal tęsknię, mam trudne momenty, ale coraz częściej wspomnienie wywołuje też uśmiech.


WIDEO
Morze zniczy i kwiatów na grobach znanych: Bożena Dykiel, Kora, Jan Frycz i inni (WIDEO)

Anastazja przyznaje, że potrzebowała dużo czasu, aby przepracować jego śmierć. Z czasem nauczyła się jednak cieszyć się tym, co było, a nie jedynie rozpamiętywać to, czego już nie będzie.

Teraz myślę o Tomku i o tym, co było między nami dobre. O tym, ile dostałam od niego tej miłości. Czego się przy nim nauczyłam, co razem przeżyliśmy. Coraz częściej potrafię się przy tych wspomnieniach zatrzymać, zamiast myśleć tylko o tym, czego już nie będzie. Powrót do życia nie przekreśla miłości. To, że się śmiejesz, że na coś czekasz, że znowu jest Ci dobrze, nie sprawia, że ta osoba staje się mniej ważna. Nie musisz udowadniać swojej miłości cierpieniem. Możesz pamiętać o tym, co Was łączyło, i korzystać z tego, co ta relacja Ci dała. Z bliskości, której doświadczyłaś. Z rzeczy, których się przy sobie nauczyliście. To wszystko może Ci towarzyszyć również wtedy, kiedy idziesz dalej.

Jednocześnie przypomina, że każdy przeżywa żałobę na swój sposób i nie należy na siłę przyspieszać tego procesu po bolesnej stracie.

Powrót do życia to odwaga. Czasem zaczyna się od jednego małego planu. I jeśli czujesz, że masz na niego ochotę, możesz sobie na niego pozwolić. We własnym tempie, bez poczucia, że kogoś w ten sposób zostawiasz.

Tomasz i Anastazja Jakubiakowie
Tomasz i Anastazja Jakubiakowie © Instagram.com
Anastazja Jakubiak
Anastazja Jakubiak © Instagram.com
Anastazja Jakubiak
Anastazja Jakubiak © AKPA | AKPA
Tomasz Jakubiak
Tomasz Jakubiak © AKPA | AKPA
Tomasz Jakubiak
Tomasz Jakubiak © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą