Prokop: "Leżałem w trumnie dwie godziny. Miałem zwidy religijne!"
"Miałem związane nogi i ręce. Nie dość, że się zmieściłem do trumny, to było całkiem wygodnie" - wspomina "symulację śmierci".
"Miałem związane nogi i ręce. Nie dość, że się zmieściłem do trumny, to było całkiem wygodnie" - wspomina "symulację śmierci".