Wczoraj Rita Ora przyleciała do Polski, żeby promować bieliznę. Wystylizowana w czarne skórzane dzwony i przezroczystą bluzkę zaśpiewała sześć piosenek w centrum handlowym.
Na celebrytkę wychodzącą z hotelu w towarzystwie ochroniarzy czekał tłum fanów. Rita zapozowała do kilku zdjęć z fanką, a potem, tłumacząc, że jest spóźniona, wsiadła do samochodu. Zobaczcie, jak wygladała.