Robert Stockinger zdradził, że w "DD TVN" ZWRACAŁ UWAGĘ Małgorzacie Rozenek na jej BŁĘDY. "Patrzyła, czy DOBRZE WYGLĄDA i wzrok uciekał jej z osi kamery"

Robert Stockinger w najnowszym wywiadzie powrócił pamięcią do czasów wspólnej pracy z Małgorzatą Rozenek-Majdan w śniadaniówce TVN. Dziennikarz zdradził, że celebrytka bezustannie zerkała w podgląd kamery, czy aby na pewno prezentuje się perfekcyjnie. On to widział i niestety - widzowie też.

Robert Stockinger zdradza, jak mu się pracowało z Małgorzatą RozenekRobert Stockinger zdradza, jak mu się pracowało z Małgorzatą Rozenek
Źródło zdjęć: © AKPA, Kozaczek.pl
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Robert Stockinger, syn aktora Tomasza Stockingera, przez niemal dekadę budował swoją pozycję w redakcji "Dzień Dobry TVN", nim ostatecznie przeniósł się do konkurencyjnej Telewizji Polskiej. W tym samym czasie o spełnienie wielkich telewizyjnych ambicji walczyła Małgorzata Rozenek-Majdan, która w sezonie 2022/2023 dołączyła do prestiżowego grona gospodarzy śniadaniówki.

Jej ekranowe występy nie spotkały się jednak ze zbyt ciepłym przyjęciem ze strony wymagającej publiki. "Perfekcyjna Pani Domu" zbierała wówczas potężne cięgi od internautów i niemal po każdym wydaniu mierzyła się z bezlitosnym hejtem. Sama celebrytka po latach gorzko przyznała w wywiadach, że "nie została zaakceptowana przez widzów". Ostatecznie z posadą w programie pożegnała się zaledwie po roku. Dziennikarz w najnowszym wywiadzie z Kozaczkiem opowiedział o kulisach pracy z celebrytką.


WIDEO
Specjalista od medycyny estetycznej zdradza sekrety urody celebrytek i przekonuje: "Obecnie Polki chcą mieć usta jak nowe usta Małgorzaty Rozenek-Majdan" (WIDEO)

Robert Stockinger o pracy w śniadaniówce z Małgorzatą Rozenek

Robert Stockinger bez owijania w bawełnę wspomniał o fali bezlitosnych uwag, z którymi mierzyli się ówcześni twórcy śniadaniówki. Podkreślił, że komentarzy było dużo i że żadne nie były kasowane.

Dziennikarz wspomniał też o tym, że Małgorzata Rozenek, pracując przed kamerą, miała nawyk obsesyjnego sprawdzania na monitorze, czy na pewno wygląda dobrze. Wyjaśnił, że chciał dobrze – natomiast jego rady nie były traktowane jako te z rodzaju życzliwych.

To był ten rok, to był ten sezon, w którym prowadzącą była też Małgosia Rozenek. No i wiadomo, że to był czas, kiedy tam były lawiny komentarzy. Także oczywiście ja musiałem to przeczytać. (...) Nie kasowaliśmy żadnych komentarzy, ale wiesz, widzowie zwracali uwagę... Pod kamerą mamy podgląd, jest monitor. No i Małgosia patrzyła, czy dobrze wygląda i po prostu wzrok uciekał jej z osi kamery w dół, no więc delikatnie na przykład zwracałem uwagę, wiesz, koleżeńsko: widać, że patrzysz w bok, podnieś trochę wzrok, po prostu to widać. No ale, próbowałem coś z tego wydobyć, żeby móc pomóc. (...) Jak ja to widzę, to to jest wtedy głupie, jak widz ogląda program i widzi, że my tak patrzymy gdzieś w sufit (...) to, ojej, przyłapani.

- opowiadał Stockinger. 

A wy lubiliście Małgorzatę Rozenek jako prowadzącą "Dzień dobry TVN"?

Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan © AKPA | AKPA
Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan © AKPA | AKPA
Małgorzata Rozenek-Majdan i Krzysztof Skórzyński
Małgorzata Rozenek-Majdan i Krzysztof Skórzyński © AKPA | AKPA
Małgorzata Rozenek-Majdan i Krzysztof Skórzyński
Małgorzata Rozenek-Majdan i Krzysztof Skórzyński © AKPA | AKPA
Robert Stockinger
Robert Stockinger © AKPA | AKPA
Robert Stockinger
Robert Stockinger © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą