Rosati: "Nie kupuję kompulsywnie. Czekam na przeceny"

"Moje zakupy są przemyślane. Wolę uzbierać i poczekać na dobrą torebkę, żeby mieć jedną niż dziesięć średnich".

Weronika Rosati lubi drogie i markowe ubrania, nie lubi jednak o tym mówić. W wywiadach stara się uchodzić za skromną, opowiadając, że zdarza jej się kupować w sieciówkach.

Rosati kolejny raz zapewnia, że podobnie jak wspomniana koleżanka stara się oszczędzać na ubraniach. Dodała, że często czeka na sezonowe przeceny:

Nie kupuję kompulsywnie, moje zakupy są raczej przemyślane, wyczekane i zazwyczaj czekam na przeceny. Może jest to mniej przyjemne, bo fajnie jest pójść do sklepu i sobie dać zupełnie luz, kupować co się chce. Wolę uzbierać sobie i poczekać na coś, na przykład na dobrą torebkę, żeby mieć jedną niż na przykład dziesięć średnich.

Wierzycie, że nie ma dziesięciu drogich torebek?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło:Newseria

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą