Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
|
aktualizacja

Rozebrany do rosołu Robert Makłowicz raczy się bąbelkami w kieliszku i dobrą książką: "Kondycja otoczenia sprzyja pogłębionej lekturze"

66
Podziel się

Uwielbiany przez widzów krytyk kulinarny powitał fanów na Instagramie intymną fotografią z urlopu na Wyspach Zielonego Przylądka. Trzyma formę?

Rozebrany do rosołu Robert Makłowicz raczy się bąbelkami w kieliszku i dobrą książką: "Kondycja otoczenia sprzyja pogłębionej lekturze"
(fot. ONS)
bDfqWpRx

Robert Makłowicz przez lata był jednym z flagowych nazwisk Telewizji Polskiej, gdzie w programie Kulinarne Podróże przybliżał rodakom smaki odległych krain na długo, zanim świat usłyszał w ogóle o odznaczającej się koafiurą bujnych blond loków Magdzie Gessler. Przygodzie popularnego prezentera z TVP kres położył ostatecznie Jacek Kurski, który od chwili objęcia sterów na Woronicza systematycznie zniechęca do siebie kolejne gwiazdy, zastępując je mało znanymi i często niedoświadczonymi twarzami, które mogą mieć za to na przykład wysoko postawionych rodziców.

bDfqWpRz

Mistrz kuchni nie pozostał jednak długo bezrobotny, ponieważ z propozycją programu natychmiast skontaktowała się z nim grupa TVN, dla której prowadzi obecnie show Makłowicz w drodze, do złudzenia przypominający jego podróże z czasów pracy w TVP. Przed kilkoma dniami prezenter podjął natomiast kolejny krok na drodze do rewitalizacji swojej kariery - założył konto na Instagramie! Na jego profilu widnieją, co prawda, dopiero trzy posty, jednak musimy przyznać, że doprawdy jest to kontent wysokiej jakości.

"To jestem ja i to jest mój Instagram. Ponieważ jak powiedzieli mi moi synowie, kto nie ma Instagrama, ten nie żyje. Zatem żyję" - słyszymy na inaugurującym przygodę showmana z portalem społecznościowym klipie wideo.

Naszą uwagę przykuła szczególnie najnowsza fotografia, prezentująca Makłowicza w pełnej okazałości (rolę jedynego okrycia stanowiły bowiem kuse, turkusowe kąpielówki) raczącego się lampką pełną bąbelków i dobrą książką.

bDfqWpRF

"Kondycja otoczenia sprzyja niespiesznej, pogłębionej lekturze. Świetny Szczerek o orbanowskich Węgrzech, a również i o nas samych" - zachęcił do pogrążenia się w historii naszych pobratymców z południa.

To się nazywa życie?

bDfqWpRG
bDfqWpSa
KOMENTARZE
(66)
To ja
11 miesięcy temu
No i dobrze, swój chłop! Niech się opala, pije i gotuje!
29l
11 miesięcy temu
Lubiłam go oglądać w TV xD
mada
11 miesięcy temu
Wy w ogóle wiecie, co znaczy rozebrany "do rosołu"? Bo Makłowicz nie jest :)
bDfqWpSb
Gość
11 miesięcy temu
Wolę jego niż Gesslerową z tą Larcią
lcek
11 miesięcy temu
Czy w redakcji PudIa są jacyś Żÿdzí?
Najnowsze komentarze (66)
Nickto
11 miesięcy temu
Z tym rosołem to jednak chyba przesada. Może selera i marchwi nie widać, ale pory na zdjęciu są;)
baba jaga
11 miesięcy temu
Pan Robert raczej rozebrany do szmpana,a nie do rosołu.Kolor zbliżony,ale naczynia do serwowania odmienne...
Adiik
11 miesięcy temu
do rosołu to na golasa, ja tam spodenki widze, także taki chooooj rosół!;)
ewa
11 miesięcy temu
dobrze, że nie gotuje, nie stoi po pas w wodzie i płucze rybki.
Klaus
11 miesięcy temu
Facet przynajmniej posiada coś czego brakuje innym celebrytom z przypadku czyli erudycję I ma do siebie dystans. Wolę obserwować jego niż Maff, Wieniawe, Rozdymek, ekolozke z Porsche Kinie czy inne żywe spoty reklamowe
777
11 miesięcy temu
kuse?
777
11 miesięcy temu
kuse?
Jarzynowa
11 miesięcy temu
O matko. ... Maklowicz w rosole !!! :-)
bDfqWpRT
Ania
11 miesięcy temu
Ja najlepiej pamiętam odcinek jak Makłowicz leżał we wannie w błocie i opowiadał o czymś a w drugiej wannie trochę dalej obok koleś co trzymał mikrofon na tym długim kiju 😆
gosc
11 miesięcy temu
nie lubie tego pana działa mi na nerwy
asia
11 miesięcy temu
Uwielbiam jego programy. On w kulturalny sposób potrafi przedstawić estetykę kulinarną danego kraju, a przy tym ciekawie o nim opowiada.
Aaa
11 miesięcy temu
Ona chyba ma gdzieś formę;) fajny, błyskotliwy, wyluzowany gość... wolę takich, niz ślicznych skupionych na sobie narcyzów
robert12
11 miesięcy temu
Panie Robercie. Wyspy Zielonego Przylądka tłumaczymy Cabo Verde a nie Cape Verde ale można to zrozumieć słońce ,szampan....
guti
11 miesięcy temu
czarne spoko wydawnictwo
...
Następna strona
bDfqWpSv