Rozemocjonowana Janachowska martwi się: "Polek w dużych rozmiarach jest coraz więcej"

Dziennikarka promuje swój nowy program, opowiadając, że "ciągle stoi w rogu i płacze". Chwyciła Was za serce?

Podczas gdy Maja Sablewska desperacko próbuje uchwycić zainteresowanie widza po raz enty zmieniając nazwę swojego programu, cichą gwiazdą stacji staje się Izabela Janachowska. W uroczy sposób prowadząc już dwa formaty, celebrytka doczekała się trzeciego programu o tematyce ślubnej, tym razem poświęconego nieco większym przyszłym pannom młodym. Jak zdradza, każdy odcinek był dla niej przeżyciem emocjonalnym ze względu na wzruszające historie uczestniczek.

Będziecie oglądać?

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą