Sablewska: "Jadę do Londynu ładować baterie. Będzie nowy tatuaż na plecach!"

"Moja siostra tam mieszka, pracuje w biurze księgowym i robi karierę. Ma głowę do interesów, ja nie".

Maja Sablewska, by rozwiać plotki o rozstaniu z Wojtkiem Mazolewskim wybrała się z byłym (obecnym) narzeczonym do Londynu. On spełnia się tam muzycznie, ona z kolei fotografuje w przymierzalniach. Maja chwali się, że w Londynie zostanie dłużej niż tylko na majówkę, musi mieć czas, żeby naładować akumulatory i zrobić nowy tatuaż.

Jadę do Londynu ładować baterie, chciałbym zrobić świetną siódmą edycję programu. Spędzę tam kilka dni. Będzie nowy tatuaż na plecach, zamknięcie pewnego etapu. Moja siostra tam mieszka. Pracuje w biurze księgowym, robi karierę. Ma głowę do interesów, ja nie.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą