Sablewska mędrkuje: "Kiedyś muzyka to był pomost pomiędzy artystą a widownią"

Maja podzieliła się gorzką opinią na temat dawnej branży.

Maja Sablewska cztery lata temu ujawniła kulisy współpracy z Mariną Łuczenko. Próbując odnieść sukces z nową podopieczną musiała sprzedać swoje luksusowe BMW. Nie było już jej stać na jedzenie w drogich restauracjach, co jak się można domyślić, było dla niej prawdziwym dramatem. Celebrytka postanowiła zmienić branżę. Porzuciła muzykę i została ekspertką od mody i stylu. Niestety niesmak związany z rykiem muzycznym pozostał.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą