Grono wielbicielek stylu Sary Boruc najwyraźniej się powiększa. Niedawno bardzo pochlebnie na temat "fachowej" wiedzy luksusowej szafiarki wypowiedziała się Natalia Siwiec, która korzysta z jej porad. Teraz w obronie Boruc stanęła Maja Sablewska. Celebrytka uważa, że w świecie mody nie ma większej specjalistki od Sary "900 złotych to mało pieniążków" Boruc.
To jest prawdziwa shopping queen. Pytałam się różnych osób o wiele rzeczy, ale ona zawsze wie wszystko, nawet takie marki, o których ja nigdy w życiu nie słyszałam - zachwyca się.
Okazuje się jednak, że mimo całego podziwu dla Boruc, Maja nieco jej współczuje: "Współczuję jej, że ma bogatego męża. To na pewno przysparza jej wiele problemów."
Też jej współczujecie tych milionów i pokoju przerobionego na garderobę?