Sablewska wspomina: "Aby zarobić na swoje pierwsze dżinsy, pracowałam w myjni w Sosnowcu!"

"Nie wstydzę się niczego, co robiłam w życiu. Nie będę udawała, że pochodzę z bogatej rodziny".

Maja Sablewska lubi udowadniać, że na wszystko co osiągnęła, zapracowała sama. W najnowszym wywiadzie wspomina, że jako nastolatka pracowała w myjni samochodowej, by zarobić na modne dżinsy. Później została opiekunką dzieci Natalii Kukulskiej. Twierdzi, że zdarzenia z przeszłości ukształtowały ją jako odważną i pewną siebie kobietę. Tej "miłości własnej" chce oczywiście uczyć inne kobiety.

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą