Sandra Drzymalska odziana w zeberkę posyła uśmiechy, wymachując WIDELCEM (ZDJĘCIA)
Sandra Drzymalska bez wątpienia przeżywa obecnie swój złoty czas w branży filmowej. Po gigantycznym rozgłosie wokół "Lalki" Netflixa gwiazda znów znalazła się w centrum uwagi – tym razem za sprawą roli legendarnej Violetty Villas. Podczas trwania Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni aktorka została przyłapana w lokalnej restauracji. Fotoreporterzy uchwycili ją w zeberkowym żakiecie.
W ostatnim okresie o Sandrze Drzymalskiej jest wyjątkowo głośno, a wszystko zaczęło się od jej roli Izabeli Łęckiej w nowej adaptacji "Lalki" zrealizowanej dla platformy Netflix. Nowoczesna oprawa promocyjna tej produkcji wywołała ogromne emocje jeszcze przed oficjalną premierą, a dyskusje wokół występu aktorki nie milkły przez długie tygodnie. Teraz fani kina mają okazję podziwiać ją w kolejnym wyzwaniu aktorskim. Drzymalska wcieliła się w postać niezapomnianej Violetty Villas w pierwszej pełnometrażowej biografii artystki, która zadebiutowała na ekranie podczas 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni i powalczy o prestiżowe Złote Lwy w Konkursie Głównym.
Po pełnym wzruszeń spotkaniu z mediamiSandra Drzymalska postanowiła złapać oddech i wybrać się na gdyńskie ulice. Aktorka zdecydowanie nie zamierzała wtopić się w tłum i postawiła na efektowną, odważną stylizację. Zdecydowała się na seksi mini spódniczkę oraz drapieżny żakiet w zebrę, skutecznie przyciągając spojrzenia zaciekawionych przechodniów oraz śledzących każdy jej krok fotoreporterów.
Przechadzka po nadmorskim kurorcie zaprowadziła gwiazdę do jednej z gdyńskich restauracji. Podczas posiłku Sandra Drzymalska raczyła się jedzeniem oraz ciepłą herbatą, którą popijała Coca-Colą. Nie obyło się też bez prezentacji całego wachlarza min.