Shakira i Gerard Pique SPOTKALI SIĘ W SĄDZIE! Kolumbijka postawiła na "niewinną" biel, a piłkarz... szczerzył się do paparazzi (ZDJĘCIA)
Topór wojenny między Shakirą a Gerardem Pique wciąż nie został zakopany. Byli partnerzy po raz kolejny musieli stanąć twarzą w twarz na sali sądowej w Barcelonie, by walczyć o zasady opieki nad synami.
Shakira i Gerard Pique SPOTKALI SIĘ W SĄDZIE! Kolumbijka postawiła na "niewinną" biel, a piłkarz... szczerzył się do paparazzi (ZDJĘCIA)
Choć od burzliwego rozstania Shakiry i Gerarda Piqué minęły już lata, echa jednego z najgłośniejszych skandali w historii show-biznesu wciąż nie milkną. Przypomnijmy, że wieloletni związek piosenkarki i hiszpańskiego obrońcy runął jak domek z kart, gdy na jaw wyszła zdrada, której sportowiec miał dopuścić się z młodszą o 12 lat Clarą Chią Martí. Słynna afera ze "zjedzonym dżemem truskawkowym", bezpardonowe wersy w piosenkach o "zamianie Ferrari na Twingo i Rolexa na Casio" oraz medialne pranie brudów na oczach całego świata na dobre przekreśliły szanse na pokojowe rozejście.
W związku z tym, że piosenkarka zabrała synów - Milana oraz Sashę - z Hiszpanii i uwiła nowe gniazdko w słonecznym Miami, kwestia podziału opieki i terminów widzeń piłkarza z dziećmi do dziś pozostaje kością niezgody, zmuszając ekspartnerów do regularnych wizyt w salach rozpraw.
W miniony wtorek oboje ponownie zameldowali się w barcelońskim sądzie, a czyhający przed budynkiem fotoreporterzy mieli prawdziwe używanie. 49-letnia gwiazda postawiła tego dnia na wymowny, nieskazitelny "total white look" - luźne, eleganckie spodnie z wysokim stanem, dopasowaną koszulę z kołnierzykiem, białą torebkę na ramieniu oraz designerskie okulary w jasnych oprawkach. Kolumbijka wyglądała na skupioną i nieco zdystansowaną, a krok w krok podążał za nią brat Tonino, który czujnie eskortował siostrę przez tłum koczujących fanów (jedna z małych wielbicielek zdołała nawet wyciągnąć do artystki ręce zza barierki).
Zupełnie inną strategię obrał Piqué. Emerytowany gwiazdor FC Barcelony wymaszerował przez szklane drzwi obrotowe w klasycznym czarnym garniturze, białej koszuli i pantoflach, a z jego twarzy nie schodził uśmiech od ucha do ucha. W gmachu wymiaru sprawiedliwości zjawił się w asyście prawników.
Myślicie, że udało mu się załatwić coś na swoją korzyść?