Gerard Piqué i Clara Chía dotarli RAZEM na pogrzeb babci piłkarza. Kryzys zażegnany? (ZDJĘCIA)
Wokół relacji Gerarda Piqué i Clary Chíi od miesięcy nie słabną emocje. Zdaje się jednak, że zakochani udanie wyszli z życiowego zakrętu. Niestety, okoliczności wykonania im nowych zdjęć nie należały do przyjemnych. Emerytowany piłkarz i jego młodsza o 12 lat wybranka serca pojawili się na pogrzebie ukochanej babci mężczyzny.
Gerard Piqué i Clara Chía dotarli RAZEM na pogrzeb jego babci. Kryzys zażegnany? (ZDJĘCIA)
Gerard Piqué solidnie zapracował na utratę reputacji i sympatii milionów byłych już wielbicieli. Hiszpański piłkarz, który wspólnie z Shakirą i ich dwoma synami tworzył wizerunek niemal perfekcyjnej familii, postanowił zburzyć rodzinną stabilizację. Nie zrobił tego jednak z premedytacją i prawdopodobnie gdyby jego dużo młodsza kochanka powstrzymała żądzę zjedzenia pół słoiczka dżemu truskawkowego należącego do wokalistki, ich romans być może do dziś nie ujrzałby światła dziennego.
Kolumbijska piosenkarka nie zostawiła na byłym partnerze i jego nowej wybrance suchej nitki, nagrywając pamiętny diss o zamianie Rolexa na mniej prestiżowe Casio i Ferrari na dużo tańsze Twingo. Pomimo przekucia tej traumatycznej sytuacji w zawodowy sukces Shakira wyznała wprost, że wydarzenia tamtych lat zachwiały jej poczuciem wartości, a ona sama przeżyła "żałobę". Tymczasem relacja byłego partnera i następczyni artystki kwitła w najlepsze. Jak to jednak często w takich sytuacjach bywa - do czasu.
Wiosną ub. r. w zagranicznych mediach gruchnęła wiadomość o ich rozstaniu, a samego Pique widziano już nawet w towarzystwie kolejnej potencjalnej partnerki. Hiszpańska prasa sugerowała, że parę dopadła rutyna, a do zakończenia relacji miała ich doprowadzić rozłąka wynikająca z przeprowadzki mężczyzny za ocean. Tym razem jednak w plotce nie było nawet ziarnka prawdy.
Ekspartner Shakiry w ostatnich dniach musiał mierzyć się z ogromnym rodzinnym dramatem. W wieku 102 lat zmarła jego ukochana babcia ze strony ojca. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w miejscowości Sant Guim de Freixenet położonej w Katalonii.
Na pożegnaniu seniorki rodu nie mogło zabraknąć najbliższych. Gerard Piqué pojawił się na miejscu w towarzystwie rodziców, a tuż obok niego kroczyła niewidziana od dłuższego czasu Clara Chía, która nawet na krok nie odstępowała zasmuconego partnera. Hiszpan został sfotografowany w białej koszulce polo i szerokich czarnych spodniach. Równie stonowanie zaprezentowała się jego ukochana, która skompletowała czarny t-shirt i beżowe spodnie.
Miło, że ma w niej takie oparcie?